Pracownicze Plany Kapitałowe
W sumie się opłaca! ;)
1 obserwujący
16 notek
17k odsłon
  556   0

PPK może być atrakcyjnym benefitem pracowniczym

PPK to wspólny bieg pracodawcy, pracownika i państwa. Celem jest zabezpieczenie finansowe emerytury. Fot. Shutterstock
PPK to wspólny bieg pracodawcy, pracownika i państwa. Celem jest zabezpieczenie finansowe emerytury. Fot. Shutterstock

Dla pracodawcy ten koszt może zmienić się w zysk, gdy pozyska dzięki niemu dobrego specjalistę. Pracownik zyskuje na PPK podwójnie.

Naszą wspólna cechą jest negowanie wszystkiego co nowe, chyba, że sami jesteśmy tego pomysłodawcami. Wówczas stajemy się liderami w przekonywaniu innych o dobrodziejstwie naszego pomysłu.

Gdy w 2002 roku rozpoczynałem pracę w jednym z toruńskich oddziałów banku jako opiekun klienta, jedynym benefitem na tamte czasy była sama praca. Wiele zmieniło się już dwa lata później – dzięki wejściu Polski do UE w 2004 roku. Dołączenie do Wspólnoty pozwoliło na szybki rozwój polskiej gospodarki. Nie było wtedy sektora, który by gwałtownie nie przyspieszył. Studenci wyjeżdżali za granicę, aby uczyć się na zagranicznych uczelniach czy też zdobywać doświadczenie, pracując poza granicami naszego kraju. Ta sytuacja spowodowała, że rynek pracodawcy zamienił się na rynek pracownika. Przed firmami stanęły nowe wyzwania: jak przekonać specjalistów do siebie, nie powodując presji na wynagrodzenia.

W efekcie pojawiły się „benefity”. Laptopy, telefony komórkowe, karty na siłownie i baseny, karty pozwalające na korzystanie z sieci oddziałów medycznych, no i samochody służbowe. Dzisiaj to już standard i coraz więcej pracowników nie traktuje tych specjalnych dodatków jako wartości dodanej czy atutu, którym inny pracodawca mógłby skusić ich do zmiany miejsca pracy.

Zatem: czym może? Czy PPK może okazać się cennym benefitem? Moim zdaniem tak, tylko muszą to zrozumieć obie strony: pracodawca, żeby uświadomić sobie, jakie narzędzie ma w swojej dłoni oraz pracownik, który szukając większego wynagrodzenia tu i teraz nie może zapomnieć o tym, co go czeka po 60. roku życia.

Zmierzmy się z przekonaniem, że PPK jest benefitem… pracodawcy.

W 2021 roku wszyscy pracodawcy zostaną objęci PPK. Świadomość społeczeństwa rośnie w związku z kampaniami informacyjnymi instytucji finansowych, oferujących PPK, jak i samego Polskiego Funduszu Rozwoju. Powoli coraz więcej osób zauważa, że PPK „w sumie się opłaca”. Pracodawca, jako jeden z trzech podmiotów, dopłaca do wynagrodzenia uczestnika 1,5% jego uposażenia ─ jest to standardowa wpłata. Ustawa daje możliwość pracodawcy, aby zwiększyć wpłatę po jego stronie o 2,5 punktu procentowego. To ważna informacja.

Dzisiaj, w dobie pandemii, szukając specjalistów i konkurując z innym pracodawcą, często kluczowym argumentem w rywalizacji o ekspertów w danej dziedzinie jest pieniądz. Spójrzmy na pracownika, który otrzymuje wynagrodzenie w wysokości 6 tys. zł. Przy podstawowej wpłacie pracodawcy otrzyma on 90 zł, jeżeli jednak zwiększymy wpłatę do 4% to pracownik otrzyma 240 zł. Pierwsza myśl pracodawcy, który czyta artykuł – przecież te 240 zł to jest koszt, tylko duże korporacje mogą to udźwignąć. Drogi czytelniku, pracodawco: czy ten koszt nie zamieni się w zysk, gdy pozyskasz specjalistę, który ma poprawić funkcjonowanie twojej firmy?

W taki sam sposób można też silniej związać pracowników z firmą. Można przecież potraktować wyższe dopłaty do PPK jako specjalny bonus. Taki specjalny dodatek można też zaoferować tym pracownikom, którzy widząc zalety PPK, sami podjęli decyzję o zwiększonej wpłacie po swojej stronie. Gdy pracodawca proporcjonalnie do wpłaty procentowej pracownika dołoży wpłatę do jego rachunku od siebie, to na pewno spotka się to z dużym uznaniem.

Teraz, pracowniku, twoja kolej. PPK to jedyny plan w Polsce, w którym do twojego konta dokładają się dwa podmioty: pracodawca oraz państwo. Doskonale rozumiem, że ty potrafisz oszczędzać i robisz to świetnie, że inwestujesz w nieruchomości, grunty, w akcje przez dom maklerski – szanuję to i kibicuję ci dalej… ale te inwestycje są finansowane wyłącznie z twoich środków. Posłużę się ponownie przykładem: jeżeli zarabiam 6000 zł i zamierzam odkładać sam 2% z mojego wynagrodzenia, to po 10 latach oszczędzania zgromadzę 15 768 zł. Teraz decydując o uczestnictwie w PPK, od pracodawcy dostaniesz 11 826 zł, a od państwa 3176 ─ czyli łącznie masz 36 201 zł* na swoim koncie. Otrzymujesz drugie tyle do swojej wpłaty.

PPK daje dobrowolność w wykorzystaniu zgromadzonych środków, które możesz wycofać na dowolny cel, np. wakacje, samochód itp., pamiętając o konsekwencjach fiskalnych lub oszczędzaniu do 60. roku życia, aby wspomóc się tymi środkami, gdy dojdzie już do wypłaty emerytury z ZUS.

Żyjemy już prawie rok z pandemią w tle, czasy są trudne zarówno dla pracodawcy, jak i pracownika. Każdy mocno kontroluje stan swoich aktywów, aby przeżyć kolejny miesiąc. PPK jako benefit staje się niesamowitym narzędziem dla pracodawcy, dzięki któremu może zwiększyć lojalność oraz zaufanie pracowników wobec siebie. Jednocześnie warto, aby każdy pracownik odbierał PPK jako dodatkowe zabezpieczenie swoich finansów na ciężkie czasy.

Przed nami długa droga. Osobiście jednak jestem przekonany, że realne korzyści wynikające z oszczędzania w PPK oraz zadowolenie uczestników tego programu spowodują, że coraz więcej Polaków będzie aktywnie oszczędzało na spokojną przyszłość. Na przykład wybierając właśnie PPK.



*obliczono na kalkulatorze dostępnym na https://www.mojeppk.pl/kalkulator.html- założenia: tylko wpłaty podstawowe, zakładana roczna stopa zwrotu z inwestycji w okresie oszczędzania 3,5%, zakładana roczna stopa zwrotu w okresie wypłat 2,5%, zakładany roczny wzrost wynagrodzenia 2,00%


Przemysław Jaworski, dyrektor Departamentu Produktów Emerytalnych, Skarbiec TFI

Lubię to! Skomentuj17 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka