Tzw. cover story tygodnika Time prezentuje gwiazdę Dawida z polnych kwiatków z napisem „Why Israel Doesn't Care About Peace” (dlaczego Izraelowi nie zależy na pokoju). Izraelczykom tylko kasa i plażowanie w głowie, w ogóle nie myślą o tym, że ich przyszłość zależy od pokoju.
Liga Przeciwko Zniesławianiu ADL potępiła te kretynizmy, jako podtrzymujące antyżydowskie stereotypy etc. - ale nie o to chodzi w tym partykularnym przypadku. Rzecz wygląda na kolejną odsłonę groteskowej propagandy, uprawianej ostatnio przez administrację Baracka Obamy.
Wiadomo skądinąd, że Amerykanie finansują trwającą obecnie w mediach izraelskich intensywną kampanię wizerunkową ludzi Mahmuda Abbasa z Ramallah, jako „partnerów w procesie pokojowym”. Zajrzyjcie sobie choćby tutaj, http://heskem.org.il/partners/, żeby zobaczyć, jak to aksamitnie wygląda.
Tygodnik Time - zamiast wypisywać głupoty o Izraelu - powinien wyjaśnić przystępnie, dlaczego załamały się poprzednie układy pokojowe. Dokładnie ci sami dżentelmeni - „partnerzy” (dawna ekipa Arafata) - 10 lat temu wywołali II intifadę, chcąc terrorem wymusić ustępstwa i ściągając tym nieszczęścia na swój naród.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)