Kraków: Na Podgórzu przy ul. Heltmana 22 stoi nadal dom, w którym rezydował Amon Goeth, austriacki komendant Płaszowa (postać występująca w „Liście Schindlera”). Osobiście zamordował 500 osób, preferując matki z dziećmi i starców. Po wojnie zawisł na szubienicy na jednym z placów Kazimierza, a nie na terenie obozu, jak w filmie Spielberga. Balkon domu Goetha nie wychodził na obóz - gdyż budynek stoi po drugiej stronie wzgórza, Goeth nie mógł widzieć z domu żadnych więźniów.
Na Podgórzu przy ul. Lipowej 4 - poza obrębem b. getta – znajduje się słynna „Fabryka Emalia”, w której Schindler uratował 1100 Żydow od śmierci w obozie w Płaszowie. W „Emalii” pozostała do dziś oryginalna żelazna brama wjazdowa z czasów II wojny, którą obfotografowują podje żdżający autokarami turyści z całego świata. Na dachach fabryki podczas krakowskich Festiwali Kultury Żydowskiej grają kapele klezmerskie.
W 2008 r. festiwal trwał prawie 2 tyg. w związku z 60-leciem Izraela. Rozpoczął się powitaniem szabatu (kabalat szabat) w Synagodze Tempel. Na placyku przy ul. Ciemnej w druzyjskim namiocie można było zamówić pity (pszenne placki) i napić się kawy z kardamonem. Alternatywa przeplatała się z popkulturą; ludzie nie przepuszczali żadnego koncertu. Wystepował izraelski zespół Oy Division grający muzykę klezmerską z punkowym powerem. W Synagodze Tempel z XIX-wiecznymi witrażami na koncercie "Pokój nad Izraelem" śpiewali słynni kantorzy.
Anglojęzyczni grajkowie w zmoczonych deszczem filcowych kapeluszach, wędrowni kuglarze z wyginanymi wiatrem parasolami - wykonywali klezmerski hip-hop. Wystawiany był spektakl pt. Sklepy Cynamonowe wg prozy Brunona Schulza w wykonaniu białostockiego teatru lalek. Syntezatory, klarnety i skrzypce; nawiedzony, opętańczy żydowski gospel. Ekstatyczna muzyka klezmerska, cygańska, i bałkańska; jazz-rock, instrumenty akustyczne i elektryczne; dzika wyzwolona energia.
Cały ten szlak: Kazimierz, Podgórze i Płaszów możecie zwiedzić pieszo w ok. 3 godziny. Chcąc dojechać do b. obozu komunikacją miejską, należy wysiąść na ulicy Wielickiej, minąć McDonald’sa i skierować się w górę ulicy. Na Kazimierzu można też odbyć tzw. spacer śladami Bałaba na. Jest to trasa opisana przed wojną przez żydowskiego historyka, Majera Bałabana - synagogi, kamienice i place, których spora część istnieje do dziś. Prof. Bałaban zginął w 1942 r. w getcie warszawskim...
@
Kolejny 4. fragmencik z mojej nowej książki pt. Dawka Polin (Właśnie Polska), która ukaże się w 2009 r. - w Izraelu i w Polsce. Jest to reportażowy przewodnik - Kraków, Warszawa, Łódź, Gdańsk – tworzący platformę do rozmów z ponad 20 świetnymi ludźmi o tym, jak polska kultura przeszła przez czasy komuny. Na razie jeszcze klimaty Kazimierza.


Komentarze
Pokaż komentarze (19)