Reżim Hamasu w Gazie zostanie obalony, jeśli nie ustaną ataki rakietowe na terytorium Izraela. Zapowiedź tę złożył generał Mike Herzog, najbliższy współpracownik Ehuda Baraka, w wywiadzie dla amerykańskiej tv publicznej PBS. Jest to pierwszy jednoznaczny sygnał izraelski, że Hamas zostanie całkowicie odsunięty od wladzy.
Jak dotąd, mowa była jedynie o tym, żeby zmusić Hamas do przerwania ostrzału, a nie o całkowitym obaleniu tego reżimu. Przypuszcza lnie sprawa została zawczasu uzgodniona nie tylko z Waszyngtonem, lecz także z Egiptem, który otwarcie oskarża Hamas, że jest ekspozyturą Teheranu, a nie reprezentantem interesów palestyńskich.
Hamas odpalił już dziś od rana ponad 30 pocisków rakietowych na południowy Izrael. M.in. Katiusza trafiła w 8-piętrowy budynek mieszkalny w mieście portowym Aszdod. Nikomu nic sie nie stało, bo ludzie zdążyli się schować na klatce schodowej. W chwilę potem myśliwce zlikwidowały bojówkarzy, którzy odpalili tę rakietę.
W 6. dniu operacji Płynny Ołów celem ataków z powietrza był też m.in. kolejny meczet, w którym składowane były rakiety „Grad” i ukrywali się hamasowcy. W slangu Cahalu (armia izraelska) pojawiło się skrótowe określenie misgrad - połączenie „misgad” (meczet) i pocisku „Grad”.
Z ostatniej chwili: W ataku z powietrza w obozie Dżibalia na przedmieściach Gazy zabity został hamasowski aktywista Nizar Ryan – ktory wczoraj na chwilę wyszedł z podziemia, wrzeszcząc jak opętany że rząd Hamasu trzyma się dzielnie... Jest to pierwszy hamasowiec z tzw. struktur politycznych (koordynował ruchy z bojówkami) „wyeliminowany punktowo” w obecnej rundzie. W 2001 r. własnego syna wysłał w charakterze żywej bomby. Był jednym z najbardziej fanatycznych zbirów w tej bandzie, nawoływał do zamachów samobójczych. To skromny początek polowania na tych dżentelmenow.


Komentarze
Pokaż komentarze (60)