W 23. dniu Płynnego Ołowiu o 2 w nocy Izraelczycy jednostronnie wstrzymali ogień. Terroryści wprawdzie nadal odpalają rakiety, a Cahal odpowiada ogniem, ale działania ofensywne zostały przerwane. Przestrzeń powietrzna Strefy monitorowana jest przez samoloty bezzałogowe i śmigłowce szturmowe. Cahal pozostanie w Strefie do chwili, gdy Hamas przerwie ostrzał ludności cywilnej w płd. Izraelu.
Umowa rozejmowa - zawarta między Izraelem, Stanami Zjednoczo nymi i Egiptem - została Hamasowi narzucona i nie obejmuje otwarcia przejść granicznych. Jeszcze dziś po południu, w porozumieniu z MCK, Cahal uruchomi na przejściu Erez szpital polowy dla Palestyńczykow. Będzie to rodzaj gigantycznej izby przyjęć, skąd w razie potrzeby ranni przenoszeni będą do cywilnych szpitali w Izraelu.
Izrael ani myślał zdobywać Strefę Gazy - spekulacje na ten temat są bezsensowne. Celem operacyjnym było zgniecenie Hamastanu, jako jednego z dwóch przyczółków Iranu nad Morzem Śródziemnym, zagrażającym nie tylko Izraelowi, lecz także prozachodniemu Egiptowi i Jordanii. Dlatego właśnie Kair od początku przyjął na siebie rolę pośrednika i zgodził się blokować przemyt irańskich rakiet do Strefy.
Hamas został zdruzgotany nie tylko, jako gniazdo terroru islamskiego – promieniujące na świat arabski - lecz także w sensie długofalowej alternatywy politycznej dla Palestyńczyków. Wątpliwe, aby po tragicznych doświadczeniach mieszkańcy Autonomii jeszcze kiedykolwiek chcieli powierzyć mu władzę. Takie są realia „wojny terrorystycznej”, w której cywile odgrywają rolę żywych tarcz.
To jest cena, jaką płaci naród III Świata, usiłujący prymitywnymi metodami sterroryzować jedno z najwyżej rozwiniętych państw zachodnich. „Krajobraz po bitwie” przełoży się na cały Bliski Wschód, Maghreb i Zatokę Perską. Konsekwencje Płynnego Ołowiu są jasne nie tylko dla USA, lecz także - po raz pierwszy (!) - dla głównych krajow UE, których przywódcy przybywają do Egiptu i do Izraela.
W Szarm al-Szejk na Synaju zbierają się: Sarkozy, Brown, Merker, Berlusconi i nawet lewicowy Zapatero. Dlaczego Warszawa nie przyłączyła się do tego grona? Francja, Anglia, RFN i Włochy uczestniczyć będą razem z USA w blokadzie morskiej, mającej powstrzymać przerzuty broni z Iranu do Afryki (skąd trafiają do Strefy Gazy). Jest to faktycznie początek zachodniej koalicji antyirańskiej
@
Podobno Bóg jest zawsze z silniejszym batalionem... Wielkie złoża gazu odkryto pod dnem morskim na wprost Hajfy - pierwsze tego rodzaju odkrycie w historii nowożytnego Izraela... Gigantyczne zasoby - oceniane na ponad 15 mld USD - uniezależnią Izrael od importu tego surowca, a pewnie i węgla używanego do produkcji energii.
Komentarze
Pokaż komentarze (48)