Prawda bez politpoprawności
Mówię prawdę o wydarzeniach w Polsce i na świecie
7 obserwujących
188 notek
143k odsłony
  214   1

Do Europy wracają totalitarne restrykcje

Shutterstock
Shutterstock

Jest jesień a więc czas gdy znowu jest więcej zakażeń. W związku z tym wiele krajów w Europie wprowadza obostrzenia łamiące prawa człowieka.

Na Łotwie od połowy października był lockdown a który niedawno pozostał dla osób niezaszczepionych, dodatkowo na Łotwie pracodawcy mogą zwolnić niezaszczepionych pracowników.

W Irlandii która ma 93% zaszczepionego społeczeństwa wprowadza restrykcje tj. rozszerzenie wymogu paszportów covidowych na kina i teatry. Z kolei puby, bary, restauracje i kluby będą musiały być zamykane o północy.

W Niemczech obecnie padają rekordy zakażeń, nawet ponad 50 tysięcy zakażeń dziennie, a tylu nie mieli przed akcją szczepień. Bawaria zamyka kluby, bary i restauracje, nie będą funkcjonować jarmarki bożonarodzeniowe, niezaszczepieni nie będą mogli korzystać z salonów fryzjerskich i uniwersytetów. Saksonia zamyka obiekty kulturalne, rekreacyjne, bary, klub; restauracje będą otwarte do 20:00 i tylko dla zaszczepionych lub ozdrowieńców, zakazane są organizacja impres masowych oraz wycieczek autokarami i pociągami osoby niezaszczepione nie będą mogli opuszczać domów po 22:00, w miejscach pracy obowiązuje zasada że tylko zaszczepieni, ozdrowieńcy lub z negatywnym testem mogą wchodzić do zakładów pracy. Obostrzenia w zakładach pracy takie jak w Saksonii od środy 24 listopada mają obowiązywać w całych Niemczech (z wyjątkiem pracowników na pracy zdalnej oraz kierowców ciężarówek).

Na Słowacji u naszych południowych sąsiadów w większości kraju jest czarna strefa i tam zamknięte są siłownie, kluby fitness, hotele a restauracje mogą sprzedawać tylko na wynos, aby wejść do zakładu pracy trzeba być zaszczepionym, ozdrowieńcem albo regularnie testowanym, do wielu miejsc które są jeszcze otwarte mogą wejść tylko osoby z paszportem covidowym.

Również Czechy wprowadziły obostrzenia, osoby niezaszczepione nie mogą dostępu do kin, teatrów, hoteli, restauracji, basen i stadion.

Tymczasem w Holandii są ogromne protesty i zamieszki przeciwko obostrzeniom, gdzie rząd skrócił godziny otwarcia wielu sklepów i rozszerzył funkcjonowanie paszportów covidowych. Policja strzelała do ludzi, 2 osoby zginęły. Protesty rozszerzają się też na inne kraje, oczywiście media tylko zdawkowo informują o nich zaniżając liczbę uczestników.

Jednak prym w covidowym zamordyzmie przewodzi Austria, powoli stając się drugą Australią w naszym regionie. Najpierw od 15 listopada wprowadzili zakaz wyjścia z domów dla osób niezaszczepionych z wyjątkami tj. zakupy, praca, wyjście na spacer, teraz od 22 listopada ten zakaz dotyczy wszystkich czyli także zaszczepionych a od 1 lutego 2022 ma być tam obowiązek szczepień za brak którego będzie groziła grzywna.

Jeszcze niedawno gdy segregację sanitarną wprowadzała Francja to wydawało się że gorzej już nie będzie, teraz na tle innych krajów to we Francji są łagodne obostrzenia.

A jak z naszym krajem ? Obecnie na tle Europy to jesteśmy oazą wolności choć tylko dlatego że rząd liczy się z reakcją społeczną w szczególności z własnym elektoratem, dodatkowo sytuacja na granicy polsko-białoruskiej zepchnęła temat pandemii na drugi plan, choć teraz po zmniejszeniu napięcia na granicy znów temat wraca do łask i pojawia się oddech sanitaryzmu. I już pojawił się poselski projekt o tym że pracodawca będzie mógł sprawdzić szczepienie pracownika i ewentualnie przenieść go na inne stanowisko, w placówkach medycznych będzie mógł wprowadzony zostać obowiązek szczepień pod groźbą zwolnienia z pracy a firmy które będą miały określony procent zaszczepionych pracowników będą zwolnione z ewentualnych obostrzeń. Może doprowadzić to do tego że pracownik będzie dyskryminowany przeniesieniem na inne stanowisko, może doprowadzić też do konfliktów z innymi współpracownikami które będą obwiniać osoby niezaszczepione za obostrzenia; wychodzi na to że rząd chce rękoma pracodawców wprowadzić segregację sanitarną. Niestety prawdopodobnie w Sejmie i Senacie projekt przejdzie bo tylko Konfederacja jest przeciw, część posłów obozu rządzącego jest również przeciw np. Anna Maria Siarkowska ale totalna opozycja prawdopodobnie poprze projekt; ustawa będzie testem dla prezydenta Andrzeja Dudy który w kampanii wyborczej zapowiadał że szczepienia będą dobrowolne, jeśli chce spełnić tą obietnicę to powinien zawetować tą ustawę, choć ze wsparciem opozycji weto będzie mogło być obalone. Choć już teraz odczuwamy IV falę, obecnie jest rekord osób na kwarantannie - ponad 560 tysięcy przez co są uziemieni w domach, znów utrudniony jest dostęp do służby zdrowia i tak fatalnej przed epidemią, dlatego znowu rośnie liczba nadmiarowych zgonów, powtarza się to co było rok temu.

Co ciekawe miejsca gdzie wprowadzane są lockdowny, segregacje sanitarne, gdzie masowo się szczepi mają bardzo dużo zakażeń, z kolei Afryka gdzie jest niski wskaźnik szczepień, nie było tyle obostrzeń a służba zdrowia jest szczątkowa nie ma tyle zakażeń ani zgonów co reszta świata, naukowcy twierdzą że dzieje się coś dziwnego. Wyjątkiem jest RPA a także kraje przy wybrzeżu Morza Śródziemnego od Maroka po Egipt, które leżą przy Europie.

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale