Prawda bez politpoprawności
Mówię prawdę o wydarzeniach w Polsce i na świecie
7 obserwujących
188 notek
143k odsłony
  148   2

Nowe restrykcje od 1 grudnia. Absurd

Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Od 1 grudnia zaostrzone zostają obostrzenia co ogłosił wczoraj na konferencji prasowej Adam Niedzielski. W hotelach, restauracjach, kościołach, kinach zostaje zmniejszony limit z 75% do 50%, na uroczystościach np. na weselach czy zgromadzeniach zmniejszona zostaje liczba uczestników ze 150 do 100, na obiektach sportowych na świeżym powietrzu zmniejszona zostaje liczba z 500 do 250 osób, na siłowniach, klubach fitness, muzeach, targach, sklepach i centrach handlowych został podniesiony limit z 1 osoby na 10 metrów kwadratowych do 1 osoby na 15 metrów kwadratowych (do wszystkich limitów nie wliczają się osoby zaszczepione).

Na świecie pojawił się też wariant koronawirusa nazwany Omikron. W związku z tym Polska wstrzymała połączenia lotnicze do siedmiu krajów z południa Afryki skąd ten wariant pochodzi (Bostwana, RPA, Lesotho, Eswatini, Mozambik, Namibia i Zimbabwe) choć przybycie tego wariantu do Polski jest kwestią czasu, gdyż jest już w krajach europejskich. Zmienione zostały też zasady kwarantanny: jeśli osoba przybywa z poza strefy Schengen to zostaje wydłużona jej kwarantanna do 14 dni z możliwością jej odwołania po 8 dniach po ewentualnym wykonaniu testu którego wynik będzie negatywny, z kolei jeśli osoba przyjeżdża z tych wyżej wymienionych siedmiu krajów to nie ma możliwości odwołania kwarantanny. Oczywiście z kwarantanny zwalniani są osoby zaszczepione.

I tutaj dochodzimy do absurdów. Najczęściej ludźmi które udają się w podróże lotnicze to osoby zaszczepione, gdyż oni głównie są wpuszczani na pokład samolotów; przypadki transmisji do nowego wariantu do innych krajów najczęściej przynosiły osoby zaszczepione jak chociażby w Australii, w wielu krajach nawet zaszczepieni po powrocie do swoich krajów muszą przechodzić kwarantannę. Tymczasem u nas za to że wirusa roznoszą osoby zaszczepione karani są niezaszczepieni.

Oczywiście od początku pandemii trudno doszukiwać się logiki ale jak widać nie o logikę tu chodzi tylko po to żeby pod pretekstem pandemii doprowadzić do osiągnięcia pewnych celów tj. zaszczepienie populacji, odbieranie praw obywatelskich. Na razie te obostrzenia i tak są łagodne w porównaniu do tego co dzieje się w krajach Europy Zachodniej, USA czy nie mówiąc już o będącej liderem w sanitaryzmie Australii gdzie są nawet przymusowe obozy kwarantanny ale u nas pętla zaciska się powoli gdyż jest ryzyko dużego buntu społecznego dlatego stosowana jest metoda gotowanej żaby. A wielu sanitarystów i te zaostrzenie obostrzeń nie zadowoliło, politycy z totalnej opozycji np. Adrian Zandberg już ogłosił że obostrzenia są za małe, że niezaszczepieni mogą za dużo, jest się więc czego bać.

Tymczasem obostrzenia wchodzą w życie dopiero 1 grudnia a mamy już pierwszy w IV fali spadek zakażeń tydzień do tygodnia, dziś według danych z Ministerstwa Zdrowia odnotowano 19100 zakażeń czyli kilkuprocentowy spadek mniej niż tydzień temu. Świadczy to o tym że fala kończy się naturalnie, niepotrzebne jest wprowadzanie obostrzeń.

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale