Prawda bez politpoprawności
Mówię prawdę o wydarzeniach w Polsce i na świecie
7 obserwujących
194 notki
148k odsłon
  1451   0

Czy nadchodzi wojna nuklearna ?

wikipedia
wikipedia

Rosja przegrywa konwencjonalną wojnę na Ukrainie, na początku września armia ukraińska wyzwoliła prawie cały obwód charkowski, zaczęła też udaną kontrofensywę w Donbasie odbijając miasto Łyman w obwodzie donieckim, powoli zbliżając się do obwodu ługańskiego, ma też sukcesy w obwodzie chersońskim gdzie przełamała pozycje Rosjan na północny wschód od Chersonia i stopniowo przesuwa się armia Ukrainy wzdłuż rzeki Dniepr, być może niedługo armia rosyjska będzie musiała uciekać za Dniepr. Jeszcze jest ogłoszona w Rosji częściowa mobilizacja teoretycznie 300 tysięcy poborowych choć w tajnym punkcie dekretu Putina jest mowa o zmobilizowaniu nawet 1,2 miliona poborowych to jednak z docierających informacji poborowi są wysyłani na front bez praktycznie żadnego przeszkolenia z przestarzałymi broniami więc wydaje się że te działania mogą co najwyżej opóźnić klęskę Rosji. 

Jednak należy pamiętać o jeszcze jednym atucie który ma Rosja a którego pozbyła się w 1994 Ukraina w memorandum budapesztańskim a mianowicie broń atomowa. Rosja w swojej doktrynie ma zapisane o możliwości uderzenia nuklearnego gdyby było zagrożone bezpieczeństwo państwa, tymczasem w dniach 23-27 września odbyło się pseudoreferendum w sprawie przyłączenia obwodów: chersońskiego, zaporoskiego, donieckiego i ługańskiego do Federacji Rosyjskiej, a które kilka dni później zostały anektowane przez Rosję. Terytoria które już wcześniej nie były zajęte w całości przez wojska rosyjskie a w dodatku na wielu miejscach ciągle trwa kontrofensywa ukraińska. Zatem według doktryny rosyjskiej w obronie terytorium mogą teoretycznie użyć broni atomowej.

Putin to zbrodniarz wojenny i ludobójca zatem nie będzie miał moralnych rozterek z tego powodu. Jednak zapewne kalkuluje czy i ewentualnie w jaki sposób może to zrobić. Albo jakieś jedno lub kilka uderzeń dużym ładunkiem atomowym w miasto/ miasta np. Kijów, Lwów, Charków po to żeby zastraszyć naród ukraiński albo małym ładunkiem gdzieś na tyłach linii frontu żeby zniszczyć w danym miejscu zgrupowanie armii ukraińskiej, zapewne żołnierze rosyjscy na wszelki wypadek będą ubezpieczeni jodkiem potasu co według danych wywiadowczych już jest tam dostarczany.

Prawdopodobieństwo użycia broni nuklearnej na Ukrainie jest dość wysokie, paradoksalnie zwiększa się wraz z sukcesami Ukrainy na froncie. Powstaje tylko pytanie jaka byłaby odpowiedź z krajów Zachodu na taki krok; są dwie możliwości: albo sankcje dodatkowe i jeszcze większa izolacja Rosji na arenie międzynarodowej nawet ze strony Chin czy Indii albo odpowiedź militarna - im bliżej taki atak nastąpiłby granic państw NATO np. we Lwowie który jest blisko granicy z Polską przez co dany kraj sąsiedni również narażony byłby na promieniowanie tym większe prawdopodobieństwo odpowiedzi militarnej. USA ustami Bidena sugeruje że nastąpiła by odpowiedź militarna choć bronią konwencjonalną np. zniszczenie Floty Czarnomorskiej, jednak w odpowiedzi na taki krok Rosja również możliwe jest że odpowie i to niekoniecznie bronią konwencjonalną. III wojna światowa która będzie wojną atomową jest bardzo możliwa, dużo bardziej nawet niż podczas kryzysu kubańskiego z 1962 roku, warto żeby władze naszego kraju przygotowywały schrony w każdej części kraju, a ludzie powinni na wszelki wypadek robić zapasy żywności.

Lubię to! Skomentuj30 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka