Blog
Prawda bez politpoprawności
kuba9131
2 obserwujących 69 notek 35033 odsłony
kuba9131, 9 stycznia 2019 r.

Matteo Salvini w Polsce

260 10 0 A A A

Dziś do Polski przybył wicepremier i de facto rządzący Włochami i mający duże poparcie Matteo Salvini, ma się spotkać z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Nie wiemy jeszcze o czym będą rozmawiali ale możemy się domyśleć że głównym tematem będą wybory do Parlamentu Europejskiego.

Czy PiS powinien dogadywać się i wejść w sojusz z tym włoskim politykiem. Analizując sytuację rządu PiS w Unii Europejskiej nie mają wyjścia jak tylko zawiązać sojusz, faktem jest że niewielu polityków z którymi nasz rząd ma dobre relacje - oczywiście nie jest to wina rządu ale tego że w większości rządzące lewactwo z powodów ideologicznych nie lubi obecnego polskiego rządu a wolałaby taki rząd jaki był przed 2015 rokiem. Pamiętamy przecież w marcu 2017 słynne głosowanie w sprawie ponownej kadencji Donalda Tuska i wynik 27:1 gdzie z powodów ideologicznych prawie wszystkie kraje wybrały Tuska na ponowną kadencję pomimo sprzeciwu Polski.

Jednak od tego czasu sytuacja w Europie dużo się zmieniła, we Włoszech do władzy doszli politycy antyimigranccy i konserwatywni, Wielka Brytania za chwilę wyjdzie z UE, w Czechach, Austrii rządy zmieniły się na prawicowe, co raz większe poparcie mają też partie antyimigranckie w Szwecji (do dzisiaj z tego powodu nie ma tam rządu), Niemczech, Holandii, Belgii czy Francji. Jedynie z tymi antysystemowymi partiami rząd PiS może mieć dobre stosunki, jedynie one nie będą atakować naszego rządu za tzw. kwestię praworządności, dlatego PiS zapewne liczy aby osiągały dobre wyniki w tych krajach, aby rządzili. Sytuacja ta dotyczy również Parlamentu Europejskiego, im więcej polityków prawicowych i eurosceptycznych tym mniej ataków na Polskę ze strony europarlamentu, tym silniejszy będzie sojusz konserwatywny.

Jeśli przyjrzeć się głębiej o Polskę w tym wszystkim a konkretniej w naszą scenę polityczną to na pewno opozycja będzie grać wtedy kwestią POLEXIT-u pomimo że PiS jest prounijny. Co ciekawe z jednej strony mówią o tym o rzekomej izolacji Polski a z drugiej gdy przyjeżdża przywódca ważnego europejskiego kraju to też się im nie podoba. W takim razie czy jest ta rzekoma izolacja Polski ? Chodzi tylko o to że nie mamy dobrych stosunków z Merkel, Macronem, Timmermansem, Verhofstadtem i całą tą unijną wierchuszką.

Podsumowując im silniejszy front wobec lewackiemu systemowi tym więcej mogą osiągnąć. Powoli budzi się narodowa Europa czego dowodem są wyniki wyborcze antysystemowych partii.

Opublikowano: 09.01.2019 14:34.
Autor: kuba9131
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Krytyka Owsiaka nie musi być krytyką WOŚP. Dzisiaj sam napisałem artykuł, skrytykowałem tam...
  • Jeszcze sprostuję zanim ktoś mnie zhejtuje. Zaznaczam że w artykule krytykowałem głównie...
  • @Olejnik Za Tuska nie rosły i teraz nie rosną.

Tematy w dziale Polityka