Hacintho
Hacintho
Hac Hac
184
BLOG

Eschatologia i marzenia

Hac Hac Kultura Obserwuj notkę 2

 

Gdy raz ostatni na tej ziemi

wezmę powietrza garstkę w usta,

po tamtej stronie będzie czekać

kartka papieru całkiem pusta.

 

Może zapomnę, co bolało,

może przeprosze i wybaczę?

Może to będzie bardzo proste,

albo niełatwe, pełne znaczeń?

Może pokocham to, co będzie,

zanim zapomnę to, co było?

Może nie zdążę, zgasnę raczej...

By już nic się nie tliło...

 

Gdy mi już tylko pozostanie 

ostatnie światło wśród zieleni,

 

kiedy u szczytu schodów stanę,

co wiodą tylko w zapomnienie,

może na mojej drodze stanie

ktoś, kto mi pióro da do ręki,

bym mógł na pustej, białej kartce

zapisać wszystkie swoje lęki.

Może pokocham to, co było, 

choć nie znam tego, co się zdarzy?

Niewiele w życiu się spełniło...

Już będę mógł pomarzyć...

 

Hac
O mnie Hac

Żywy jestem, jeszcze. Ale to zapewne mi minie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Kultura