Nie lubię Niemców (spoza Nadrenii), a jednak tę płytę przesłuchałem juz około 500 razy... Niemiecka solidność? Może?
SWOB - CLUB DES BELUGAS
Nie lubię Niemców (spoza Nadrenii), a jednak tę płytę przesłuchałem juz około 500 razy... Niemiecka solidność? Może?
SWOB - CLUB DES BELUGAS
Żywy jestem, jeszcze. Ale to zapewne mi minie.
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (2)