Stary rok minął, a mnie znów coś ominęło. Zapewne z racji internetu z Orange, na poziomie sprzed 10 lat.
Jakoś tak sie zdarzyło, że wiedza nadeszła równocześnie z kilku stron. Ma się w końcu znajomych, nie?
Po piętnastu minutach wczytywania obejrzałem oryginał. Potem po kilka razy po 10 minut parodii i tak wszedłem w nowy rok.
Internet to dla mnie kilka miłych miejsc do oderwania się od rzeczywistości, bądź właśnie zagłębienia się w nią. Te drugie miejsce to np. Salon24. W tych pierwszych jest Second Life, obecnie już raczej opanowane przez nastolatków, choć wciąż ze średnią światowa powyżej trzydziestki.
A więc teraz mam zaszczyt i przyjemność zaprezentować Państwu Gangnam Style "made in sl". Może to tylko zabawa, ale za to kreatywna. Dopisałem też dubbing, trudno, są ludzie ze słowotokiem, czyli sraczką językową, a mnie palce na klawiaturze świerzbią.
Życie gekona, to wcale nie jest miodzio.
Być gadem nie jest fajnie od tego sie odchodzi.
Być moze gekon jest śliczniutki oraz czysty,
lecz jak z nim żyć, gdy taki zimnokrwisty?...
Ty sobie ava zmień! Niech będzie jak Puchatek!
Takiego, panie, to zabiorą wnet na chatę.
Ty sobie ava zmień, niech ma ciut ciepła w sobie.
Ty sobie ava zmień,
żeby wyglądał jak człowiek...



Komentarze
Pokaż komentarze (3)