Hac Hac
192
BLOG

Na słodki sen

Hac Hac Kultura Obserwuj notkę 1

 

 

 Ta piosenka to prezent ślubny Nohavicy dla przyjaciela, Karela Plihala, gitarzysty, poety i kompozytora. Co zresztą świadczy o gospodarności Czechów - dać komuś prezent i jeszcze na nim zarabiać przez wiele lat ;)

 

 

CUKRÁŘSKÁ BOSSANOVA

(tłumaczenie własne Haca) 

 

 

Mój kumpel

rankiem ciastek je dla siedmiu gąb

a kiedy już je przełknie

myśli o repecie

zje ją z ochotką

Bo mówi

że dobrego nie zaboli ząb

bo to tak pięknie

chodzić po świecie

i mieć

w ustach słodko


 


 

Sława,

cukier i kawa

i pół litra becherówki

Rata, rata, rata,

znowu strata,

i znowu dług na cztery stówki.

Wszyscy cukiernicy w całym kraju

tylko dla niego ciastka wypiekają

A on im się odwdzięcza w pieśni słowem

śpiewając tę słodziutką bossanovę.


 

Mój kumpel Karel

z czarnego bzu uwielbia sok

i mówi, że jest jak marzenie,

glukozowy wyborowy odjazdowy

Lecz powiem wam:

patrzcie, jak mu rośnie

krągłość, jakby w ciąży chodził rok,

a ja mam zmartwienie,

że się zmienia w piłkę

i ktoś go kiedyś kopnie przez pomyłkę

A ja zostanę sam,

zupełnie sam...


 


 

Sława...


 


 

Mój kumpel Karel Plihal

Już od dawna swych nie widział stóp

Figura dosłownie

powierzchnią powala,

portki na trzy ary

Ale mówi:

węglowodan nie oznacza grób

ma w brzuchu kotłownię

w której to się spala,

ja to pochwalam, innych powala

A on je bon pari....


 


 

Sława...

 

 

 

 

Zobacz galerię zdjęć:

Hac
O mnie Hac

Żywy jestem, jeszcze. Ale to zapewne mi minie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Kultura