Jeden z moich ulubionych tekstów Młynarskiego. I, dla moralistów, w przypadku poetów czy innych uzdolnionych nie interesują mnie ich poglądy, wyznawana wiara lub wiary tej brak, preferencje seksualne (lub ich brak), czy inne tego typu pie...lenie o Szopenie. Póki oczywiście o tym wszystkim nie mówią by mówić. Bo np. "Modlitwa" Villona jest równoważna jego "Testamentowi", stanowiąc bardziej wyznanie człowieka, niż wyznanie wiary. Czego wciąż mi tak brakuje.



Komentarze
Pokaż komentarze