No cóż, jak w tytule. Oddajmy Górny Śląsk Ruchowi Autonomii Śląska. Jak masę spadkową, czyli z dobrodziejstwem inwentarza.
Węgiel taniej kupimy w Chinach, czołgi pewnie też. W zasadzie wszystko, co produkuje Górny Ślask da się gdzieś kupić taniej.
Ale spadek ma swoje prawa. Spadkobierca bierze też długi. Czyli chocby opłate za emisję CO2. Emerytury górnicze i hutnicze. A i te resortowe się wydzieli, dużo ich tam było.
Bo fajnie mieć wolność. Ale wolność kosztuje. W walucie także...


Komentarze
Pokaż komentarze (8)