Hac Hac
180
BLOG

Głos na Parteigenosse, czyli rozmowa przy swiątecznym stole.

Hac Hac Społeczeństwo Obserwuj notkę 2
Jakoś tak wyszło w tym roku, że przy świątecznym, uczciwie trzypokoleniowym stole zeszła rozmowa na wybory. Na szczęście to moja nowa rodzina, kochająca sie do granic szowinizmu, która nawet mnie aakceptuje z zastrzeżeniami, bo jak dotąd w tejże rodzinie się nie rozmnożyłem. Podział potencjalnych głosów w wyborach idealnie pokrył sie z sondażami zdalaCBOSowymi. Ale nie o tym piszę. Opinie 30+-latków dały się określić - jest wspaniale, po co coś zmieniać? Chyba, żeby poprowadził nas ktoś, kto dałby nam jeszcze więcej. Ale oczywiście więcej, a tak samo. I pomyslałem sobie wówczas, jak silnie na propagandę podatne są masy, zwłaszcza te niedoświadczone, łykające hasła, a unikające trudu samodzielnego myślenia. Jest dobrze. Do emerytury tyle jeszcze czasu, więc co znaczy ta połowa kasy ukradziona z OFE? A przecież jest nowocześnie, jakby kto inny rządził, tobym sobie nie mógł zrobić dziecka in vitro, ani go z miejsca wyskrobać... Aż mi się dzwonek alarmowy odezwał i przywołał piosenkę z prawie już zapomnianego musicalu. https://youtu.be/a5Qz4HvdmXw
Hac
O mnie Hac

Żywy jestem, jeszcze. Ale to zapewne mi minie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo