Donald Tusk dopuścił się wypowiedzi, które ocierają się o próbę zamachu stanu. Mamy sytuację, gdy lider największej partii opozycyjnej wzywa służby specjalne do niewykonywania poleceń - powiedział na konferencji prasowej poseł Prawa i Sprawiedliwości Karol Karski.
Karol Karski uważa, że to nie pierwszy raz, gdy działania Donalda Tuska ocierają się o zamach stanu. Widzieliśmy go podczas nocnej zmiany rządu premiera Olszewskiego. Nawoływał także do nieposłuszeństwa obywatelskiego, gdy prezydent Kaczyński rozważał rozpisanie przedwczesnych wyborów parlamentarnych - mówił poseł.
Także jak widać półTusk ma już takiego cykora przed wymiarem sprawiedliwości, że przyszło mu z tego tytułu kompletnie postradać zmysły (o trzeźwym racjonalizmie nie wspomnę, bo z niego akurat nigdy nie był znany!) - histeria jak widać w POstkomuchach sięgnęła zenitu i już nawet nie myślą nad tym co bredzą, aby tylko łże-samodyskredytacyjnie kłapać dziobem (wedle Goebbels'owskiej zasady propagandowej, iż "kłamstwo powtórzone sto razy, staje się prawdą", co w przypadku dyspozycyjnie lewackich mediów jest prozaicznie proste do socjotechnicznego puszczenia w obieg).




Komentarze
Pokaż komentarze (12)