Erika Steinbach, kontrowersyjna aktywistka Związku Wypędzonych w Niemczech, znowu atakuje Polskę twierdząc, że „Polska ogłosiła pierwsza mobilizację w 1939 r.” i tym samym sprowokowała wybuch II wojny światowej( źródło: Deutsche Welle - link:http://www.dw-world.de/dw/article/0,,5986905,00.html).
Steinbach, jako potomkini tych, którzy tworzyli przestrzeń życiową dla Germanii, jest demagogiem, który gruntuje swą pozycję na wzbudzaniu wzajemnej nienawiści i nieufności pomiędzy sąsiedzkimi narodami (Polska, Czechy, Niemcy). Działalność Steinbach uwidacznia, że w Niemczech coraz bardziej odżywa ideologia rewizjonizmu i odtworzenia Prus.
Etniczni Prusowie żyjący w średniowieczu na terenie Polski byli ludem tzw. bałtyckim, który raczej nie należał do gałęzi ludów germańskich. Dopiero Brandenburczycy kierując swoją ekspansję na wschód dokonywali wyniszczania ludów żyjących na wschód od Łaby np. Połabian, Słowian i także Prusów. Natomiast potomkowie Brandenburczyków - Niemców zapożyczyli sobie nazwę od wymarłego ludy i tak powstały Prusy (niem. Preussen).
Związek Wypędzonych na czele ze Steinbach próbuje udowodnić, że kat jest ofiarą, a ofiary to kaci. Wielu jednak polityków w historii to demagodzy, którzy na instynktach swoich wyborców próbowali budować karierę i to się im udawało np. Adolf Hitler.
Miejmy nadzieję, że Steinbach wraz z innymi podobnie myślącymi jak ona Niemcami stanowi tylko niewielki odsetek społeczeństwa niemieckich landów.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)