47 obserwujących
299 notek
330k odsłon
  411   0

Romney o Europie Środkowo-Wschodniej. Z dużej chmury mały deszcz

 
W Stanach Zjednoczonych toczy się kampania wyborcza wyborów prezydenckich, które odbędą się na jesieni tego roku. Dla Polski rozczarowanej polityką zagraniczną obecnej administracji dużą nadzieją jest kandydat Partii Republikańskiej Mitt Romney. Uwarunkowania zewnętrze na świecie i wewnętrzne w USA wskazują jednak na to, że pomimo korzystnych dla Polski deklaracji jego ewentualne zwycięstwo nie przyniesie istotnej zmiany znaczenia naszego regionu w polityce USA.
 
Polityka Obamy wobec Europy Środkowo-Wschodniej
 
Obecny prezydent Stanów Zjednoczonych wprowadził istotne zmiany w politycy zagranicznej USA. Odszedł od unilateralnej polityki George’a W. Busha w stronę multilateralnego podejścia polegającego na poszukiwaniu jak najszerszego konsensusu w sprawach międzynarodowych i przestrzeganiu prawa międzynarodowego. Dobrze obrazowała to interwencja w Libii, w której Stany Zjednoczone miały ograniczony udział i koordynowały działania z sojusznikami z Francji i Wielkiej Brytanii, a także wystrzeganie się samodzielnej wojskowej interwencji w Syrii uzależniając atak od zgody Rady Bezpieczeństwa ONZ. Obama zmienił także priorytety strategiczne firmując politykę ,,zwrotu do Azji”, zakładającą większe skupienie uwagi w tamtym regionie kosztem Europy. Podjął także próbę poprawy wizerunku jego kraju na świecie poprzez rozpoczęcie dialogu ze społecznością arabską. 
 
Z polskiej perspektywy polityka Obamy nie była korzystna głównie z uwagi na politykę wobec Rosji. W ramach ,,resetu’’ stosunków z Moskwą wycofał on USA z pierwotnego projektu tzw. tarczy antyrakietowej w formie proponowanej przez poprzednią administrację, która uwzględniała budowę elementów systemu antyrakietowego w Polsce i Czechach. Obecna propozycja zakłada budowę mobilnego systemu ogólnoeuropejskiego do 2018 roku, ale realność tego postulatu trudno ocenić . Reset miał także konsekwencje dla polityki Obamy w ramach NATO. Wobec nacisku Moskwy Waszyngton nie poparł w sposób zdecydowany akcesu Gruzji i Ukrainy do organizacji. Także w obliczu wojny w Gruzji reakcja Waszyngtonu była mniej zdecydowana, niż oczekiwałyby tego kraje obawiające się rosyjskiego imperializmu. 
 
Obecny prezydent popełnił również kilka nietaktów względem Polski, co dodatkowo pogorszyło odbiór społeczny prezydenta USA w naszym kraju. W siedemdziesiątą rocznicę wybuchu II Wojny Światowej na obchody został wysłany polityk amerykański nieprzychylny wstąpieniu Polski do NATO - prezydencki doradca ds. bezpieczeństwa narodowego. Dla przykładu RFN reprezentowała wówczas kanclerz Merkel a Rosję premier Putin. Ponadto, decyzja o rezygnacji z budowy tarczy antyrakietowej w wersji proponowanej przez poprzednią administrację została ogłoszona 17 września 2009 roku w rocznicę agresji radzieckiej na Polską. Mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych uniemożliwiających przylot Obamy na pogrzeb pary prezydenckiej, która zginęła pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2012 roku, źle została odebrana informacja, że w czasie pogrzebu grał w golfa. Duży oddźwięk wzbudziło także sformułowanie ,,polskie obozy koncentracyjne” w odniesieniu do obozów śmierci wybudowanych na naszym terytorium przez Niemców podczas drugiej wojny światowej.
 
Polityczna afiliacja Romneya
 
Mitt Romney jest kojarzony z polityką George’a W. Busha. Jego autorytetem jest Richard „Dick” Cheney będący kluczową osobą w najbliższym otoczeniu poprzedniego prezydenta USA, a na dwudziestu czterech doradców do spraw polityki zagranicznej, przypada siedemnastu byłych urzędników tamtej administracji. Ważnym współpracownikiem byłego gubernatora Massachusetts jest zwolennik „twardej” linii John Bolton . Choć w czasie kampanii na gubernatora z 2002 roku Romney wielokrotnie podkreślał, że jego poglądy są ,,umiarkowane” i ,,postępowe” a sam nie jest kandydatem ,,upartyjnionym ”, to w jego książce z 2010 roku pt. „No Apology: The Case for American Greatness”, przyjął całkiem inne stanowisko. Skrytykował relatywizm w poglądach ,,postępowców”, którzy przyjmują postawę neutralną w sytuacji konieczności obrony ,,nadrzędności Cywilizacji Zachodu, wielkich myślicieli i zasad wyznawanych przez Ojców Założycieli ”. Jego program został nazwany przez obecnego wiceprezydenta Joe Bidena ,,polityką George’a W. Busha na sterydach ”. Demokraci starają się przedstawiać pomysły kandydata  Republikanów jako kontynuację polityki niepopularnego Busha Juniora . Według obiegowych opinii z kręgów wspierających Demokratów oszukuje on wyborców swą retoryką, za którą ukrywa faktyczne nieokreślenie polityczne.
 
Wizja roli USA na świecie
 
Romney kładzie nacisk na misję jaką jego zdaniem mają do zrealizowania na świecie Stany Zjednoczone. Jego spojrzenie na USA plasuje ten kraj w roli ,,globalnego szeryfa” jedynie osłabionego wskutek kryzysu ekonomicznego w 2008 roku. Republikański kandydat jest zwolennikiem unilateralnej polityki USA i odwołuje się do idei amerykańskiej wyjątkowości (american exceptionalism). Deklaruje poparcie dla  rozprzestrzeniania demokracji rozumianej szeroko, a więc nie jako jedynie prawo głosu, lecz jako system określonych wartości. Romney nie wyklucza użycia sił zbrojnych w jej obronie na świecie, choć podkreśla rolę działań pozamilitarnych. 
Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale