Anhedonia to brak lub utrata zdolności odczuwania przyjemności - tak przynajmniej twierdzi pan psychiatra, którego przed chwilami paroma miałam przyjemność słuchać jadąc autem oraz wikipedia. Też tak twierdzi :-)
Anhedonia jest jednym z objawów pomocnych przy diagnozowaniu depresji.
Nasuwa się więc pytanie czy każdy depresant jest wykastrowany z tak ważnej dla życia umiejętności podczas epizodu choroby?
Nie. On tylko skwapliwie omija każdą najmniejszą ewentualność skorzystania z czegoś fajnego - tak przynajmniej twierdzi miły pan psychiatra, o którym już wspomniałam.
Dlaczego depresant tak czyni? Nie wiadomo.
Jako że czepliwa jestem z natury, to zdecydowanie koliduje mi wypowiedź pana psychiatry, jako że nie zgadza się on z samym sobą.
Omijanie przyjemności, a utrata zdolności ich odczuwania to zupełnie insza inszość.
Chory mógłby - a nie chce. Woli patrzeć na ciemną stronę mocy.
Pan Psychiatra dalej skonotował, że depresant nie powinien gardzić drobnymi przyjemnościami typu - podniesienie 10 groszy z chodnika, bo skupianie się nawet na drobnych przyjemnościach podnosi nastrój.
Generalnie się zgadzam, tylko moim zdaniem jest to rada z puli - "weź się w garść" -w sytuacji, gdy w tą garść człowiekowi za Boga wziąć się nie chce.
Tak więc właściwie nie wiem czy zdaniem doktora chory jest chory, czy tylko mu się nie chce, bo gdyby chciał, to przecież by nie omijał.
Zdecydowanie bardziej do mnie dotarła info, że mężczyźni cztery razy częściej niż płeć piękna popełniają samobójstwo z powodu nieleczonej depresji.
Zważywszy na fakt, że mężczyzna nie jest w stanie zapytać o drogę - zgubiwszy się w terenie, nie zdziwi też fakt, że uważa za ujmę udać się po poradę do jakiegokolwiek specjalisty.
Zwłaszcza, gdy ów specjalista wykazuje się kompletnym brakiem profesjonalizmu i wzorem swych niedoszłych pacjentów również wybiera samobójstwo. *
* fakt, a nawet fakt autentyczny z pobliskiej mi przestrzeni.
Nauczyciel, przewodnik po Lubelszczyźnie, pasjonat turystyki,rozkminiania, pisania, życia. Zachęcam do zawodowego kontaktu - nikt tak Lubelszczyzny nie pokaże jak Promiss :-) 508 093 668 Właścicielka bloga na innej platformie, kiedyś tam - wiele lat, w kategorii - "Absurd". Myślę, że to istotna informacja dla komentujących, zwłaszcza, że czasem wchodzę w konwencję. Ale tylko czasem.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Rozmaitości