Promiss
Bądź zmianą, którą chcesz widzieć we wszechświecie. Ludzie nie przyciągają tego, czego chcą, ale to, czym są...
28 obserwujących
510 notek
640k odsłon
Rok temu...

Rok temu...

Czyż to nie jest symptomatyczne? Żółte ludzie, pusty Lublin, niepokojące zamglenie, nieświadomy niczego przewodnik...? Rok temu były już znaki Miałam czas się wypisać z planety... Miałam, a się nie wypisałam W...
bynajmniej...

bynajmniej...

Od zawsze pozostaję w głębokim zdumieniu skąd w ludziach głębokie przekonanie, że to właśnie ich prawda jest tą prawdziwą? Głębokość do tego stopnia, że są w stanie poświęcić wiele, jeśli nie wszystko, aby pójść...
Miszcz kontra Mistrz

Miszcz kontra Mistrz

"Ludzie szukają przewodnika", taki mógłby być tytuł. Przewodnika w każdej dziedzinie życia. Takiego który pokaże, wyjaśni, poprowadzi, drogę wskaże. Takiego gura, guru, miszcza, miszczunia. Zwłaszcza w trudnych czasach...
Znieś jajko...

Znieś jajko...

Jak w obliczu histerii, czarnego pijaru, eskalacji negatywizmu, generowanego napięcia, tonu głosu dziennikarzy, monotematyczności rozmów, rozgrzanego emocjonalnego czajnika do granic wrzątkowej wytrzymałości zachować równowagę,...
Moje jutupki są mojsze, niż twoje

Moje jutupki są mojsze, niż twoje

W dobie zjawiska "paniki moralnej", która jest nam notorycznie fundowana, typu susza, powódź, grypa świńska, kanarkowa, pandemia dzikich krów oraz hodowlanych, kryzys paliwowy, zmiany klimatu, terroryzm, smog(k), niezdrowa żywność,...
Niech żyje i się nie rozlewa....

Niech żyje i się nie rozlewa....

Piękna, aromatyczna, puszysta, cieplutka, gorąca lub letnia, w zależności od preferencyji, czasu z nią bycia Duża lub mała lub całkiem malutka, podwójna lub armegedoniczne XXL W oprawie godnej królowej, na szybko w tekturze...
Absolutnie

Absolutnie

Dawno nie pisałam Dziś ostatni dzień lata wedle jakichś tam klasyfikacji rozmaitych Cudownie, że mogę spędzić go z grupą, to takie symboliczne Intryguje mnie ostatnio zjawisko, którego czasami doświadczam. W sytuacji,...
hipokryzja

hipokryzja

Wrzuciłam na fejsbuka post ze zdjęciem z rancza, gdzie na kolorowym hamaku siedzę i zastanawiam się czy hamak i okoliczności przyrody pozwolą mi na dopełnienie obywatelskiego obowiązku, wszak miasto 50 km stąd. Dodałam też, że...
Narzekaczu drogi

Narzekaczu drogi

Wakacje przywitały mnie tradycyjnie warczeniem wiertła za ścianą Przy dużej dozie optymizmu i bogatej wyobraźni można by rzecz jasna rzecz porównać do stukotu deszczu za oknem, ale oczywiście nie przesadzajmy z tego rodzaju paralelą...
Już po mnie...

Już po mnie...

Wczoraj wpadł na ranczo dość wiekowy powinowaty. Zaproponowałam z uśmiechem kawę, bo właściwie - czemu nie. - Marnie coś wyglądasz - rzucił z...troską??? - taaaak ?  A konkretnie co się nie podoba? No te włosy...
Następnego razu nie przetrzymamy

Następnego razu nie przetrzymamy

Jestem trochę zrozpaczona, trochę zniesmaczona, trochę zadziwiona tym, co się z narodem porobiło... Obserwuję co poniektórych gości, którzy na moje ranczo trafiają Część na całe szczęście jest normalna, część niestety...
Szczytujące spotkanie

Szczytujące spotkanie

Ciekawe cóż po tym doświadczeniu nam pozostanie? W wymiernym i niewymiernym... Czuję podskórnie, że niewiele Że większość już w blokach, by wystartować do starego Do chomiczego kołowrotka, który daje od umysłu...
Czy ktoś pamięta?

Czy ktoś pamięta?

...że napisałam w czasach zamierzchłych taką notkę? Wstawiam ponownie, bo jest potrzeba :-) Ponieważ wyjeżdżam na dni parę za bliską granicę - choć granice istnieją jedynie in our minds - chcę zostawić przesłanie, w...
Pokaż twarz

Pokaż twarz

Sugeruję Medialnym, aby na mediach społecznościowych nie zasłaniali jednak twarzy. W obliczu oblicz w realu pod maskami schowanych istnieje ryzyko zapadnięcia w pewien psychologiczny syndrom, który może pogłębić i tak już...