Promiss Promiss
502
BLOG

PALANTOWIE

Promiss Promiss Rozmaitości Obserwuj notkę 3

Leje mi się z nosa jak nie pamiętam kiedy.

Się lało.

Łeb ( dla purystów - głowa) mi kołuje oraz ciąży, rzec by się chciało - kalafiorem.

Kaszlę - jak nie przymierzając kaszalot.

Plączą mi się w pracy jakieś ludzie, które nie wiedzieć czego  od mnie chcą.

Jak by nie mogli chcieć od jakiegoś innego człowieka.

Czy ja jestem jakimś niezbędnikiem ludzkim?

Nos mi zczerwieniał ( nawet nie wiem jak się pisze sczerwieniał, bo ledwo na dodatek na oczy widzę) i zasłonił powab mej niewątpliwej urody, która jakimiś resztkami niewątpliwie się trzyma.

Mam dziś kilka ważnych eventów ( dla purystów - wydarzeń ), ale pier.........lę, co będzie to będzie, zwisa mi to kalafiorem ( jak to jednak człowiek się sugeruje odwiedzającymi go salonowymi gośćmi, żeby nie powiedzieć - gościami.)

Za oknem jakiś śnieg leży.

No leży, a co ma robić? Stać?

Jeść nie woła - to niech se leży.

Dobrze, ze mam papier toaletowy do dmuchania nosa.

Biały - może kamuflować chusteczki higieniczne.

Zaraz kawę se zrobię i zacznę dzień.

Jak pięknie jest  żyć....

 

 dopisek:

POdobno oprócz mnie wszyscy są chorzy :-)

Jesssu, moja małostkowowść mnie kiedyś zabije.

 

dopisek 2

Powiększone litery powyżej są dziełem kompletnego przypadku.

To dziwne - zważywszy na fakt, że nie wierzę w przypadki i inna opcja jest moją łulubioną, ale na pewno nie ta.

 

Promiss
O mnie Promiss

Nauczyciel, przewodnik po Lubelszczyźnie, pasjonat turystyki,rozkminiania, pisania, życia. Zachęcam do zawodowego kontaktu - nikt tak Lubelszczyzny nie pokaże jak Promiss :-) 508 093 668 Właścicielka bloga na innej platformie, kiedyś tam - wiele lat, w kategorii - "Absurd". Myślę, że to istotna informacja dla komentujących, zwłaszcza, że czasem wchodzę w konwencję. Ale tylko czasem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Rozmaitości