Jak już się urodzisz - nie oglądaj się za siebie.
Jesteś urodzony.
Najgorsze jest to, że nikt o zdanie Cię nie pytał.
Bo może Ty masz w dupie takie stawianie przed faktem dokonanym.
I może chciałeś dopiero pojutrze.
A nie dziś.
Z drugiej strony jednak mówią, że się sam wybrałeś.
I to - gdzie , i - jak.
Więc skąd pretensja, że masz łysą pałę, albo celu li lit?
Że się trochę jąkasz, albo żeś namolny.
Że brak piątej klepki oraz konta w banku.
Skoro tak wybrałeś?
Może nie wiesz, że masz duszę, która czegoś chce.
Właśnie tu, właśnie teraz, w Twoim ciele, z twoim szefem, twoim mężem, twoim długiem oraz całą litanią braków jakie masz na zawołanie.
Myślisz, że wygrasz z duszą?
Nie, nie wygrasz.
Możesz aż do śmierci toczyć bój sam ze sobą, co jest zaiste jakąś ciężką paranoją, albo...
- możesz zapytać
czego dusza potrzebuje...
Nie ciało, nie ego - bo to wszyscy wiemy.
Dusza.
Jak już się urodzisz - nie oglądaj się za siebie.
Jakby nie było - it's too late...
Nauczyciel, przewodnik po Lubelszczyźnie, pasjonat turystyki,rozkminiania, pisania, życia. Zachęcam do zawodowego kontaktu - nikt tak Lubelszczyzny nie pokaże jak Promiss :-) 508 093 668 Właścicielka bloga na innej platformie, kiedyś tam - wiele lat, w kategorii - "Absurd". Myślę, że to istotna informacja dla komentujących, zwłaszcza, że czasem wchodzę w konwencję. Ale tylko czasem.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Rozmaitości