Umysły zdegenerowane tak, że pociąga tylko - wbrew, na przekór, wpław, pod prąd.
Umysły zmęczone tak, że pobudzić może jedynie goła dupa, cyrk z małpami, babo-chłop i Pan Kleks - pedofil.
Paniczne szukanie na portalu stronie czegoś emejzing, bo zwykłe już nie podnieca.
Umysł w stanie podniety czuje, że żyje, bo inaczej - wegetacja.
Im dziwniej - tym lepiej.
Im straszniej - tym bardziej adrenalina zamula rozkosznie krew.
Krew, flaki, mięcho, degeneraci, psychozy, psychiatryki, zboczenia, barykady, wrodzy.
Fight! Fight! Fight!
Co oni z nas zrobili?
Co my ze sobą?
Co z tym zrobić?
Rozkoszny dreszcz ...i niepewność
Zaleje nas to morze Czerwone?


Komentarze
Pokaż komentarze (123)