Wróciłam przed chwilą złachana z rozpoczęcia sezonu.
Pytam się na miejscu, czy zaglądał somebody na mojego bloga, bo mi się nie chce.
Zaglądali, ale nic się nie dzieje.
I mówią:
- My nie wiemy, co Ty Promiss robisz na tym Salonie.
- Why ? - pytam.
- Bo tam piszą - cytuję : kaleki, pryszczaci ,zakompleksieni samotni onaniści, znudzone babki w pracy lub w domu, frustraci oraz wirtualni playboje i playgerlsy.
- A mnie do jakiej kategorii zaliczacie - się pytam?
- Ewentualnie - maniakalnych depresantów.
No dobra - jestem w doborowym salonowym towarzystwie.
Zrobię sobie melisy.
Bo przed chwilą wydoiłam w knajpie kawę.
A co się dziwisz?


Komentarze
Pokaż komentarze (65)