Promiss
Bądź zmianą, którą chcesz widzieć we wszechświecie. Ludzie nie przyciągają tego, czego chcą, ale to, czym są...
24 obserwujących
481 notek
625k odsłon
439 odsłon

III wojna światowa, mój koń i ja

Wykop Skomentuj13


W związku z szykującą się trzecią wojną światową, czyli tzw. Armagedonem postanowiłam zapakować dobytek na wóz drabiniasty i udać się w nieznane

Jako pierwszą potrzebę zapakowałam moje konie

Koń jaki jest, każdy widzi

Z dwoma może być już problem, stąd w/w zdjęcie


Następnie zapakowałam 13 kilo cukru

Czemu właśnie tyle?

Weź nie pytaj, weź się przytul


Kolejnym produktem był ekspres do kawy oraz 16 ton arabiki  (mniejsza zawartość kofeiny) oraz cysterna mleka bez laktozy

Zapakowałam prądotwórczy agregat także, gdyż kieratu o dziwo do ekspresu jeszcze nie wymyślono


W obawie, że jednak agregat nie zadziała do pak poszło 3/4 mojej biblioteki

Czytać muszę


Chwilowo i obecnie powieść Gretkowskiej o relacji Osieckiej i Giedroycia

i zalewam się rzewnymi łzami

Dusza zaś w odróżnieniu łka bezgłośnie

Gdyż żal i tęsknota za takim dialogiem, jaki przypadł im w udziale


Mowa z reguły przestaje być sztuką

Przestaje romansem werbalnym być


Jest brednią, płaskostopiem, informacją na poziomie funkcji przeżycia

informacyjnością banalną, bylejakością, bydlejakością


Coraz rzadziej spotkać człowieka pięknie bawiącego się słowem

Rozmowa wszak to najcudniejszy afrodyzjak


Przez pomyłkę prawdopodobnie ześlizgnęłam się w ten wymiar, stąd pewnie uczucie takiej swoistej życiowej nieadekwatności


Myślę, że w innych wymiarach będzie można werbalny orgazm osiągnąć


jest na co czekać


A chwilowo, podążając moim drabiniastym w nieznane

pogadam z moim koniem


Drugi jest głuchy

Nie zniósł banalności huxleyowskiego świata





Wykop Skomentuj13
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości