Choć bojkotuję cały turniej Euro2012 to nie mogłem sobie odpuścić okazji do przeanalizowania pierwszego meczu "Reprezentacji". Piłkę mam we krwi od dziecka -tak jak większość Polaków- i na "chłodno" mogę wytknąć błędy jakie popełnił Smuda...
Po kolei:
I
Jak można na lewej obronie postawić na człowieka który półtora roku w piłkę nie grał?! Dużo rozumiem, ale taktyki Smudy nigdy nie rozumiałem. Wawrzyniak grał w "Reprezentacji" od ponad pół roku i to w każdym meczu. W sezonie prezentował się bardzo dobrze, a co najważniejsze rozegrał ponad 50 spotkań na najwyższym poziomie i to tylko w klubie! Na jakiej podstawie ten człowiek zdecydował się na ten wariant? Niech lepiej sam odpowie.
II
Jak można było rozdzielić parę na lewym skrzydle Wawrzyniak-Rybus? Ten duet grał ze sobą od bardzo dawna w klubie, a teraz i w "Reprezentacji". Znali siebie na pamięć i mogli porozumieć się bez słów. A tu nagle przed samymi mistrzostwami zmieniamy lewego obrońcę. Gołym okiem widać, że nie było "nici" porozumienia na linii obrońca-pomocnik.
III
Para "stoperów". Tak naprawdę te dwie pozycje od samego początku były newralgiczne i newralgiczne pozostały. Mając 2,5 roku Smuda nie potrafił znaleźć dwóch środkowych obrońców grających na normalnym poziomie. Do "Wasyla" nie mam większych uwag, bo jak na prawego obrońcę, zagrał na środku bardzo poprawnie. O błędach Perquis`a można napisać cały felieton. Jednak skupmy się na najważniejszych. Damien powinien być "ostatnim obrońcą" Czy widzieliście żeby to on rządził defensywą? On biegał z lewej strony do prawej i unikał, aby nikt tylko piłki do niego nie podał. Wiedziałem, że ten piłkarz to zwykłe drewno, ale że aż takie?! Czy ten piłkarz potrafi podać do przodu, a nie tylko "od obrońcy do obrońcy"?
IV
Jak "pod Lewandowskiego" może grać piłkarz który nie potrafi się przy piłce utrzymać? Ten człowiek nie ma ani szybkości, ani dobrego podania, ani zgrania z napastnikiem. Czy ten piłkarz nadaje się na "10"? Jedynie co potrafi to od czasu do czasu dobrze kopnie stojącą piłkę. Jak na warunki reprezentacyjne trochę mało.
V
Jak możemy grać przeciwko Grecji bez rozgrywającego? Od losowania wiedzieliśmy jak grają byli Mistrzowie Europy. Czy tak trudno było dobrać taktykę do tak łatwego przeciwnika? Mieliśmy na ławce dwóch graczy którzy potrafią rozegrać - Wolskiego i Mierzejewskiego. Żaden nawet nie wyszedł na rozgrzewkę. Czy Smuda naprawdę zna się na piłce?
VI
Jak można wygrać mecz bez zmian? Mecz tak naprawdę przegrywamy (ten remis to nasza porażka), a trener nawet nie zareagował. Czy to normalne? Ja przynajmniej nie przypominam sobie takiego meczu, z tak bierną postawą trenera...
Chciałem pokazać jak banalne błędy popełnił Smuda. To są tylko powierzchowne rzeczy. Po meczu z Grecją jak usłyszałem, że gracze "pierwszej jedenastki" mają zajęcia na siłowni, to mi "ręce opadły". Co do postawy kibiców "naszej Reprezentacji" jak i innych napiszę oddzielny artykuł, a naprawdę jest wiele bardzo ciekawych kwestii do poruszenia.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)