""Dziennik Gazeta Prawna" podaje szczegóły smutnej, acz charakterystycznej, afery. Oto Wyższa Szkoła Policji w Szczytnie szkoliła 220 policjantów na oficerów. Na zakończenie był, jak to w szkole, egzamin...
Sprytni egzaminatorzy podzielili policjantów na dwie grupy. Jedna otrzymała pytania w takiej postaci, w jakiej przyszły z KG Policji – druga: te same pytania w zmienionej kolejności. W pierwszej grupie zdało 90% - w drugiej: 10%.
Wniosek oczywisty: praktycznie wszyscy policjanci mieli wzór odpowiedzi – i mechanicznie powpisywali krzyżyki zgodnie z tym szablonem... Jak się wpisuje według fałszywego strychulca, to 10% się przypadkiem trafia...
Jeżeli szukają Państwo odpowiedzi na pytanie: „Czy przyszli oficerowie Policji będą brali łapówki?” - to wydaje się, że pewne przesłanki już istnieją...
Powiedzmy jasno: Polska jest do szpiku kości przeżarta korupcją. Potrzeba ogłosić amnestię, zacząć od nowa...
...ale wprowadzić Prawa Drakona! "za JKM
Smutne, prawda?



Komentarze
Pokaż komentarze (5)