Ogólnopolskie referenda odbyły się dotychczas trzy. Właściwie cztery. Tyle, że dwa pierwsze referenda odbyły się jednego dnia
- Referendum o powszechnym uwłaszczeniu obywateli. Frekwencja - 32,40%
- Referendum o niektórych kierunkach wykorzystania państwowego - 32,44%
- Referendum konstytucyjne - 42,86%
- Referendum akcesyjne – 58,85%
Nasza niska aktywność w chwilach kiedy bezpośrednio możemy zdecydować o losach państwa wskazuje na nasze zachowawcze odruchy. Wolimy znany stan istniejący od zmian, których skutków nie jesteśmy pewni. Jedynie w przypadku wyborów prezydenckich stajemy się jakby nieco aktywniejsi. Nie wiem dlaczego.
Tylko w przypadku referendum akcesyjnego, kiedy batalia o wejście do Unii Europejskiej przez wiele miesięcy rozgrzewała społeczeństwo, i tak spragnione połączenia się z Europą dotychczas niedostępną jawiącą się wręcz jako raj utracony, spowodowała, że został przekroczony próg ważności.
Ani obecna atmosfera, ani czas jaki pozostał do referendum, ani pytania tego referendum nie wskazują na to żeby 50% próg mógł być osiągnięty.
Emocje związane z kampanią Kukiza opadają, idą wakacje, szopka czyniona przez Pana Prezydenta Komorowskiego przy tym referendum, durnota niektórych pytań, rozpędzająca się kampania wyborcza do Sejmu, nie spowodują chyba, że gremialnie udamy się do urn referendalnych.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Referendum_og%C3%B3lnokrajowe




Komentarze
Pokaż komentarze (7)