Przeczytałem na jednym z portali, że Pani poseł Jolanta Szczypińska, z zawodu pielęgniarka, z wyznania i przekonania narzeczona Pana Przewodniczącego PiS xxxxxxxxxxxxxx (cenzura) o xxxxxxxxxx (cenzura):
"kto przejdzie do PiS ocaleje"
Nie posądzam Pani Jolanty, że wróci do zawodu, ktróry umie wykonywać i zyska przydomek "siostra piguła dnia ostatniego", ponieważ wielbienie Pana Przewodniczącego jej nadwyraz dobrze wychodzi, a Panu Andrzejowi Lepperowi udało się ukryć datę i miejsce przeprowadzonego zabiegu operacyjnego.
Nie posądzam Pani Jolanty Szczypińskiej, aby doznała objawienia, jakie uzna Watykan, ponieważ wielbienie Pana Przewodniczącego PiS stoi w sprzeczności z przykazaniem "Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną".
Nie sądzę, że Pani Jolanta Szczypińska dołączyła do wyznawców kościoła scjentologicznego, ponieważ skłaniam się ku teorii, że tworzy nowy kościół w oparciu o zapowiadaną rychłą rzeź niewiniątek z SO.
Nie wiem jak się będzie nazywał ten kościół, ale myślę, że nie zyska wielu wyznawców. Nie wiem jakiego będzie obrządku, ale myślę, że obrządek będzie zbliżony do znanych z historii - wszakże "kota" kapłanka Jolanta już ma, a kota jako artefakt w obrządkach jej kościoła może wypożyczyć od Przewodniczącego.
Jak nie pójdzie z kościołem, Pani Jolanta ma wszkaże niebywałą smykałkę do handlu i okazyjnego nabywania torebek od kreatorów mody. Torebkę z dużym napisem GUCCI Pani Jolanta już ma; ostatnio przedłużono do końca września czas funkcjonowania firmowych butików w miejscu przyszłego Stadionu Narodowego, więc będzie okazja dokupić do kolekcji różne dodatki sygnowane Prada, Chritian Dior, czy Versace i Armani dla narzeczonego, a także parę czasomierzy znanych marek jak Rolex, Patek Philip, Vacheron Constantin, IWC, oraz kolekcję płyt i filmów na DVD.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)