Najpierw obejrzałem spot reklamowy, z którego dowiedziałem się, że Polska rośnie w górę a ludzie żyją dostatniej.
Potem mówił Pan Premier adwokat Jan Olszewski. Jak przystało na dobrego mecenasa przekonywał, że spadło procentowo bezrobocie, co jest prawdą, jeśli weźmiemy pod uwagę, że wielu bezrobotnych wyjechało za granicę do dobrej pracy.
Następnie wypowiadała się Pani Premier od finansów Zyta Gilowska, która przedstawiała fakty w procentach, i podobnie jak kiedyś Pan Gomułka, niemalże zakończyła stwierdzeniem "zalalibyśmy Europę konserwami, ale nie mamy blachy"
Po Pani Gilowskiej głos zabrał Pan profesor od zdrowia Zbigniew Religa, który przekonywał, że służba zdrowia ma się jak najlepiej, prawie tak jak zdrowie Pana Ministra.
Następnie mówił przedstawieciel chłopów, który przeszedł ze łzami w oczach obok Trybuny Honorowej i zapewnił, że reprezentowana przez niego partia chłopska jest za.
Obecnie przemawia Pan Janusz-Jerzy Kropiwnicki, którego zapowiadający przedstawił jako wybitnego ekonomistę Janusza (w domyśle oczywiście Lewandowskiego).
Następnie będzie przemawiał sam Pan Przewodniczący, na co czekam z niecierpliwością.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)