Specjaliści od wizerunku i piaru są zdania, że dobrym zabiegiem będzie zmiana nazwy PiS na inny skrót, który nie będzie się w innych językach tak wucetowo kojarzył, a wyborcom i stałemu elektoratowi będzie sygnałem, że ci sami sprawdzeni ludzie, ale "nowa lepsza formuła"
Jak się nabroi to się traci, albo się uprzedza najgorsze i niczym Samoobrona i Liga Polskich rodzin tworzy się LiS. LiS zagraża PiS, nawet jak kaczorom wstawi się implanty, ponieważ LiS i PiS się prawie zlewa.
Ogłoszono konkurs bez nagród, ale z wyróżnieniami na nową nazwę partii w nowej lepszej formule. Mnóstwo propozycji spływa z całego świata i nie jest wiadome, czy zakończy się przed wyborami. Nie mniej poniżej podaję parę propozycji, które są rozważane:
PiK = Prawo I Kara
PPS = Państwo Prawie Solidarne
KBS = Kaczyński Brothers Syndicate
KiZoo = nie, to nie jest nazwa partii plemienia Khoga z Botswany
PIC = Państwo Idealnie Centralne
KiS = Kaczyński i Spółka
KZPR = Kaczyński Ziobro Promuje Ruch
i wiele, wiele innych.
Nie jest znana dokładnie data, od kiedy będzie się wystepowało pod nową nazwą, bo to nie jest przecież ważne. Ważne jest, że nowa partia, nowi ludzie, nie popełnią błędów i wypaczeń poprzedników. Oni się od tych błędów odcinają.
Grubą kreską.


Komentarze
Pokaż komentarze (21)