Uzależnienia dzielą się ze względu na zakres szkodliwego oddziaływania. Wyróżniamy uzależnienia o ograniczonym oddziaływaniu jak pracoholizm, seksoholizm, internetoholizm, o średnim zakresie oddziaływania jak alkoholizm, narkomania, nikotynizm, oraz te o dewastującym zakresie oddziaływania, czego przykładem jest w ł a d z o h o l i z m.
Wiadomo, że każdy uzależniony mydli oczy, mami, wyszukuje powody i usprawiedliwienia, czyli łże jak pies, byle wejść w posiadanie niebędnej dawki uzależniacza. Alkoholik sprzeda ostatnią obrączkę, nałogowy palacz będzie palił cokolwiek, byle suche i zawinięte w gazetę, narkoman na głodzie ukradnie, sprostytuuje się, a co zrobi władzoholik?
Władzoholik podobnie jak kompletnie spłukany hazardzista z kasyna podpisujący kolejny czek bez pokrycia, będzie łudził wyborców, że tym razem to już na pewno wytępi, albo wypełni to, co kiedyś już obiecał, że dotychczasowej plajcie haseł winni są inni, znajdzie sobie szaleńczą wymówke, lub wskaże nadrzędną misję do wykonania, by nadal rządzić i otrzymywać tę niezbędną dawkę uzależniacza.
Władzoholik będzie nas wszystkich do "swego" usilnie przekonywał po dobroci i siłą, i niedopuszczał do siebie, że możemy myśleć inaczej.
Myślę, że odchodzący z polityki Leszek Miller jest jeszcze uzależnionym władzoholikiem o ograniczonym zasięgu dewastacji. Premier Marcinkiewicz miał krótkotrwałe objawy władzoholizmu. Martwię się o paru panów, którzy nie mając rodzin, nie znajdą pomocy w trudnych chwilach, kiedy nałóg władzoholizmu będzie domagał się kolejnej dawki władzy.
Taki władzoholik może się targnąć na własne życie, ale raczej targnie się na demokrację, w imię zasady, że DEMOKRACJI "trzeba się bliżej przyjrzeć"
Władzoholikma bardzo słaby charakter i zawsze wytłumaczy sobie wszystkie niepowodzenia; niestety władzoholik „przejedzie” nas na swoim władzoholiźmie, gdyż władzoholizm jest gorszym uzależnieniem niż alkoholizm lub narkomania, bo te można przymusowo leczyć, a czy kiedyś ktoś kogoś leczył z władzoholizmu? Proszę nie podawać Napoleona Bonaparte I, który mimoże nikczemnego wzrostu, to był wielki, o czym wiedziała Pani Walewska.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)