Nie wiem gdzie się podziała ta inteligencja krakowska i co się dzieje na słynnym Uniwersytecie Jagiellońskim. Załamywać by ręce tylko! Anglicy przeszkadzją, gdyż przyjeżdzają wydawać pieniądze w knajpach zamiast zwiedzać zabytki, a McDonald niemalże przy samym rynku przez Krakowian umieszczony.
„4 tysiące głosów - tyle wyniosła różnica w rywalizacji Jarosław Gowin (PO) i Zbigniew Ziobro (PiS). 4 tys. więcej na korzyść Ziobry. Pojedynek liderów list PiS i PO był określany jako prestiżowy. Ostatecznie okazało się, że Ziobro uzyskał 164 681 głosów i wygrał z Gowinem, który otrzymał 160 465 głosów. W okręgu krakowskim (nr 13) w wyborach do Sejmu zwyciężyła Platforma Obywatelska z wynikiem 47,35 proc. głosów. PiS uzyskał tam 34,43 proc. głosów. Trzeci, z poparciem 9,67 proc., był w Krakowie LiD. Lider listy PiS Zbigniew Ziobro wygrał z "jedynką" z listy PO Jarosławem Gowinem.”
37
BLOG
Jak podaje jeden z portali, Kraków postawił na Ziobro, a ja się pytam, dlaczego Krakowianie nie postawią na Ziobro w wyborach samorządowych? Czy to ładnie wysyłać do innego miasta korki robić?


Komentarze
Pokaż komentarze (8)