Dowiedziałem się, że dziś już obstalowano wykonawcę projektu Stadionu Narodowego dla Warszawy za 5% wyliczone od wartości budowy, czyli od około 1.000.000.000 (jeden miliard złotych). To drobne 50.000.000 złotych dla projektantów.
Tak pięćdziesiąt milionów złotych za projekt "Sportsanalage". Jeśli Unia i Wielkie Niemcy będą finansować, to można rozważyć, jeśli będzie pewność, że nam tu w Warszawie po Niemcach nie będąrosły
kartofle ...
Niech odbudują nam Pałac Saski i Pałac Brula. ale flagi te, jak na zdjęciu, weg!
Zwycięzcami jest konsorcjum pracowni projektowej z Trójmiasta JSK z niemieckąfirmąarchitektonicznąGMP.
Pięćdziesiąt milionów złotych. 13.700.000 Ojro. Tak trzynaście milionów siedemset tysięcy ojro!
Niemcy nie sa mi znani z konstruktywnych zmian na tym rynku. Poruszękijem mrowisko pisząc, że sąznani, ale nie z tej strony.
To nie ksenofobia.
To ocena możliwości i dokonańNiemców.
Rekomendacja Niemców w kontekście RPA mnie w ogóle nie przekonuje, ponieważ byłem w RPA. Niemcy nie majążadnego doświadczenia, jeśli ich rekomendacje to RPA, no chyba, że są autorami tego urwanego nagle ślimaka w Cape Town, niedaleko Water Fronts. W takim razie, a może nawet bez 'takiego razu':
MY, W WARSCHAU, NIEMCOM JUŻDZIĘKUJEMY!
dANKE sCHöN
Warschau alle betoniret wird ... Jak zmarnować ponad 17 hektarów prawie w centrum, wartych ... drobnostka.
Nie podoba mi się pomysł tego architektonicznego koszmarka z szarą elewacją bez polotu. Czy nie mogli przyjechać, aby zobaczyć, ze stadion prawie w centrum a nie w Lomiankach?
Poza tym uważam, że projekt stadionu nie jest wart 50.000.000 złotych (słownie pięćdziesiąt milionów złotych)
Piszę w tej sprawie dłuższy tekst ze zdjęciami i analizami.
Niemcy niech projektują w Warszawie. Bezpłatnie, aber schnel!
Teuer.
Billig.
Nicht Praktisch.
Aber Deutsch!





Komentarze
Pokaż komentarze (4)