czym jest spokój jeśli nie gwiazdozbiorem myśli
waha się lekko huśtany sercem
w niebieskiej ciszy
przerywanej gwizdem spadających gwiazd
lub krzykiem spłoszonych mew
harmonia ruchu gra w powietrzu
rytmicznym skrzypieniem
z całego ciała mała planeta drałuje po orbicie szczęścia
przez galaktyki życia na drodze z mruczących myśli
światło kładzie się cieniem w gęstym eterze milczenia
czas wypełnia uczucia i zamienia je w pamięć
tak rodzi się kosmos, wewnętrzny chór powietrza
nuci pieśń zdziwienia w błyskach świadomości
co jest - już minęło
osunęło się w przeszłość.
Znowu, znowu


Komentarze
Pokaż komentarze