
Czy istnieje „gen alkoholika” lub „gen narkomana”? Prawda, półprawdy i mity
Od lat w debacie publicznej powraca pytanie: czy ktoś rodzi się alkoholikiem lub narkomanem? W obiegowym języku mówi się o „genie alkoholika”. Jedni twierdzą, że to mit i wymówka, inni – że biologia przesądza o losie człowieka. Psychologia kliniczna i medycyna odpowiadają: prawda leży pośrodku, ale sprawa jest bardziej skomplikowana, niż się wydaje.
Co mówi medycyna?
Badania genetyczne wykazały, że istnieją określone warianty genów (m.in. odpowiedzialnych za metabolizm alkoholu czy funkcjonowanie układu dopaminowego), które mogą zwiększać podatność na uzależnienia. Osoba, która je posiada, może silniej odczuwać przyjemność po alkoholu czy narkotyku, a jednocześnie trudniej kontrolować potrzebę powtórzenia tego doświadczenia.
Nie oznacza to jednak, że ktoś musi zostać alkoholikiem. Geny zwiększają ryzyko, ale nie przesądzają o przeznaczeniu.
Co mówi psychologia kliniczna?
Psychologia patrzy szerzej – nawet jeśli ktoś ma „predyspozycje biologiczne”, to o rozwinięciu uzależnienia decydują także:
środowisko rodzinne (czy w domu był alkohol/narkotyki, jak radzono sobie ze stresem),
wzorce zachowań (np. picie „dla odwagi” czy „dla rozluźnienia”),
traumy i brak regulacji emocji,
czynniki społeczne (presja grupy, kultura picia, łatwy dostęp do substancji).
Dlatego mówi się dziś o modelu biopsychospołecznym: geny + psychika + środowisko.
Dlaczego to ważne?
Bo jeśli uwierzymy, że „gen alkoholika” oznacza brak wyjścia, to odbieramy sobie nadzieję. Tymczasem uzależnienie jest chorobą, z którą można żyć w trzeźwości. Biologia zwiększa podatność, ale terapia uzależnień, wsparcie społeczne i zmiana stylu życia potrafią zneutralizować to ryzyko.
Masz wrażenie, że to o Tobie?
Jeśli czujesz, że alkohol, narkotyki czy inne substancje wymknęły Ci się spod kontroli, pamiętaj: to nie słabość, to choroba, którą można leczyć.
???? Na stronie www.purduecorona.com ( Purdue Corona)
znajdziesz pomoc terapeuty uzależnień – Tomasza Matjasa – który pracuje z osobami walczącymi o trzeźwość i powrót do równowagi.
Czy wierzysz w „gen alkoholika”? Czy uważasz, że uzależnienie to kwestia biologii, psychiki, a może środowiska?
Podziel się swoją historią w komentarzach – być może Twój głos doda komuś odwagi, by zawalczyć o siebie.
Jak mawiał Marek Kotański, " To TY zaraziłeś ICH tą chorobą"- zgadzacie się z nim ?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)