Chyba każdy z nas przechodził dziecięcy etap „a dlaczego?”. Nie każdy z nas przechodził rodzicielski etap „a dlaczego?”. Oczywiście raczej żadne z nas nie pamięta z autopsji swojego okresu „a dlaczego?”. Dla przypomnienia zarówno bezdzietnym jak i dzietnym przytoczę przykład znaleziony w necie:
idź się myć,
a dlaczego -bo musisz się umyć żeby być czystym,
a dlaczego -żeby ładnie wyglądać i iść spać,
a dlaczego -bo trzeba iść spać,
a dlaczego - bo robi się ciemno,
a dlaczego -bo zbliża się noc,
a dlaczego - ...
http://zdrowie-kobiety.pl/forum/index.php?topic=1221.15 z wielkim podziękowaniem dlasantajka
Choć zarówno ja sam jak i wielu czytających ten tekst wyrosło dość dawno z tego etapu swojego życiorysu to pytanie pozostaje w nich do końca. Czy jest ono wynikiem dociekliwości, czy może intelektualnego zdziecinnienia lub po prostu pragnienia zrozumienia i poznania które w nas nie zgasło.
Jak wiadomo kampania prezydencka w toku, dlatego ja tak z nieśmiałym zestawem pytań do tych czterech kandydatów z najliczniejszych parlamentarnych klubów. Tylko tych, gdyż mój dziecięcy umysł nie stara się ogarnąć więcej. Pytania są oczywiście tendencyjnie. Ułożyłem je w kolejności nie alfabetycznej, raczej w kolejności trudności odpowiedzi na poszczególne pytania zaczynając od najłatwiejszych.
-
Zgoda buduje – a dlaczego?
-
Dialog i porozumienie – a dlaczego?
-
Razem zmienimy Polskę – a dlaczego?
-
Polska jest najważniejsza – a dlaczego
A teraz istota wypowiedzi (notabene jak zwykle na końcu). Każdy z nas powinien sobie odpowiedzieć na te pytania, a dlaczego? Dlatego że to jest istotne, a dlaczego? Dlatego że są ważne, a dlaczego? Dlatego że one decydują co nam przyniesie jutro, a dlaczego? ...


Komentarze
Pokaż komentarze (3)