puszczyk puszczyk
76
BLOG

Sen przynosi radę – o blogu Janusza Palikota

puszczyk puszczyk Polityka Obserwuj notkę 0

O Januszu Palikocie niestety systematycznie jest głośno. Obietnice niczemu niewinnych Lublinian że pozbędą się tego pana ze sceny politycznej w najbliższych wyborach są bardzo pozytywnym odruchem. Nie zmienia to faktu iż musimy uzbroić się w cierpliwość i wytrzymać jeszcze chwileczkę. Ciekawe czy pan Palikot pociągnie za sobą również Platformę, ale to co najwyżej temat na inną notkę. Dziś o czymś innym.

Co jakiś czas zaglądam na blog pana Janusza. Trochę z ciekawości a troszkę z zapobiegliwości aby nie zostać niemile zaskoczonym. Poza nudnymi utyskiwaniami na Dopust Boży i lejącą się z nieba wodę (05 czerwca 2010), która jak tak dalej pójdzie to jednak zatopi Platformę, bo nic nie jest w stanie wiecznie „pływać” pomimo iż rząd Donalda Tuska umiejętność tą opanował perfekcyjnie.

Jego wcześniejsza notatka po raz kolejny nawiązuje do sprawy polis. Nie będę mówił że temat już tak wielokrotnie wałkowany przez pana P. że aż nudny. To chyba wygląda tak jak trawa żuta przez krowę po kilkakrotnej podróży z żołądka. Cóż jego prawo. Nie wypowiem się w tym temacie niestety bo nie mam takich możliwości jak pan Janusz. Gdy podnosił temat o ile uznałem insynuacje o zarobkowej naturze za po prostu niesmaczne o tyle sam temat z punktu widzenia obywatela może wydać się interesujący. Rozumiem że czerpiąc wzorce od dziennikarzy z zaprzyjaźnionej gazety pan Janusz odziedziczył też ich braki warsztatowe odnośnie rzetelności i wnikliwości dociekań. Dlatego liczę że po zwróceniu mu uwagi nadrobi te braki informacyjne których nieświadomie jak sądzę się dopuścił (no nie podejrzewajmy przecież że robi to z czystej i niczym nie uzasadnionej złośliwości). Zapozna nas z pełną informacją odnośnie ubezpieczenia dwóch pozostałych Par Prezydenckich. Pan Kalisz niestety nie pamiętał więc w tym względzie pokładam całą ufność w panu Palikocie.

Na zakończenie jeszcze drobna refleksja. Wiadomym jest że przysłowia mądrością narodówa my w tej dziedzinie jak i w wielu innych nie musimy się niczego wstydzić. Patrząc na wszystkie podpisy pod notatkami: „Janusz Palikot (08:00)”przyszło mi dziś rano jedno do głowy:sen przynosi radę. Doświadczyłem jego prawdziwości wielokrotnie i teraz tak myślę czy te wszystkie radosne wytwory polityka PO to:

Poranne oświecenie czy tylko majaki po nieprzespanej nocy?

 

puszczyk
O mnie puszczyk

PUSZCZYK

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka