Przychodzą chwile w życiu prezydenta gdy trzeba zawalczyć o tak zwaną rację stanu. Jako jedyny kraj strefy Schengen nie możemy podróżować do USA bez wiz. Temat już wielokrotnie był podnoszony przez polityków różnych nacji. Równe traktowanie Polski jako kraju UE jest naszą niewątpliwą racją stanu.
Po odkrywkowych dokonaniach pana marszałka w Londynie i bronieniu interesów Gazpromu myślałem że tego to już pan Komorowski nie jest w stanie przebić. A jednak! Ta informacja ścina z nóg: http://www.tvn24.pl/-1,1659658,0,1,marszalkowi-na-zniesieniu-wiz-do-usa-nie-zalezy,wiadomosc.html.
Spytam krótko czy następnym krokiem będzie otoczenie nas murem jak w strefie gazy i zamknięcie granic? Bo przy takim prezydencie to sądzę że będziemy świadkami super exodusu zawstydzonych obywateli.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)