Lecz kolejny już raz ta sama prokuratura wykazuje dziwną i wygodną zbierzność czasową. Bardzo to intrygujące choć wszyscy wiedzą że przecież sądownictwo u nas z niezależności słynie.
Przypomnijmy sobie że operacja była nadzworowana przez sąd i prokuraturę. Czy ktoś prowadzi śledztwo w sprawie sędziów i prokuratorów nadzorujących tą sprawę?
Żeby było jeszcze śmieszniej prokuratura zapowiada że coś zrobi a nie robi co jest dla mnie ewenementem. Szybciej bym przełknął wniesienie konkretnego aktu oskarżenia niż jego zapowiadanie z dziwną korelacją czasową do niedzielnego święta demokracji.
W tej chwili zasada brzytwy Ockhama raczej każe mi wątpić w taki dziwny zbieg okoliczności. Rozumowanie może mam i płytkie ale w tej materii proste. Jeżeli prokuratura by była przygotowanana do wniesienia oskarżenia to by po prostu to zrobiła. W tej chwili może i ma podstawy i nawet część materiałów ma przygotowane ale póki całość nie jest kompletna to nie ma z punktu widzenia prawa tak naprawdę nic. W związku z czym puszcza przekazy medialne aby dyskredytować jednego z kandydatów na prezydenta.
Z przykrością stwierdzam fakt iż tak głośno odtrąbione zwycięstwo rządu PO że wreszcie sądownictwo jest niezależne od polityki właśnie legł w gruzach. Zastanawiający jest fakt że tak wielkie osiągnięcie PO poświęciło w kampani wyborczej. To posunięcie jest tylko wodą na młyn dla sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego. Pytanie czy ten sztab będzie to umiał wykorzystać. Tok kampanii wskazuje na to iż jest to bardzo prawdopodobne.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)