pysio pysio
52
BLOG

Prywatne rozmowy 2

pysio pysio Polityka Obserwuj notkę 0

Do łez rozbawiło mnie oburzenie Oleksego, a kilka miesięcy wcześniej Michnika, po ujawnieniu nagrań Gudzowatego, gdyż były to „prywatne rozmowy, prywatne opinie”. Panowie, czy wobec tego mamy rozumieć, że prywatnie mówicie jedno, a co innego publicznie? To wytłumaczcie od razu kiedy mówicie prawdę?

Gdy Michnik nagrywa prywatną rozmowę z Rywinem jest wszystko OK, mało tego – jest niemal bohaterem narodowym (przynajmniej na łamach Gazety W.), ale gdy ktoś nagrywa Michnika to fe, nie można stosować takich brudnych esbeckich metod – oburzają się funkcjonariusze pióra z Gazety, a sam autorytet wszystkich gryzipiórków straszy nawet sądem. Gdy owsiana posłanka Beger nagrywa prywatne rozmowy z Lipińskim i Mojzesowiczem, to też na łamach tej i innych gazet było to całkiem cacy. Ani Michnik, ani Oleksy nie protestowali.

Mało tego – słyszę dziś, że jeden z najwspanialszego duetu dziennikarskiego – niejaki Sekielski – twierdzi, że to nieładnie tak nagrywać rozmówców, a prezio Kwach o nagrywanie wszystkiego i wszystkich okarża PIS („Podsłuch Inwigilacja Szczucie”). No cóż, nie wiedziałem, że twórcą PIS-u był Adaś Michnik, ale jak się nad tym głębiej zastanowić to coś w tym jest...

PS. A Gudzowaty już szykuje kolejne prezenty, a ma ich podobno 300 godzin. Pierwszy w kolejce przyboczny prezia – Ungier. Oj, na wiosnę będzie wesoło...

pysio
O mnie pysio

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka