rab bożyj rab bożyj
331
BLOG

Życie we włosach giganta. Sztuka (?) współczesna.

rab bożyj rab bożyj Kultura Obserwuj notkę 13

O ty, którego żaden nie zrozumiał,

Gdy w twoich pismach błąkał się jak w lesie.

O ty, nad którym nieraz się świat zdumiał

I dotąd sławi, wielbi, dziwuje się!

O ty, coś głowy pozawracać umiał,

Bądź pozdrowiony Arystofanesie!

Bożku łbów twardych i próżnej mozoły,

Witaj, ozdobo starodawnej szkoły!

 

Osieł w lwiej skórze nieostrożnych zwodził.

Często niezgrabny płód, choć matka hoża,

Nieraz cedr słabą latorośl urodził,

Nieraz się zakradł kąkol wpośród zboża.

Nie twoja wina, żeś głupich napłodził:

Są to potomki nieprawego łoża.

 

Appendix (wtf?)

(...)Najpierw są rozmowy z kilkunastoma „artystami” (świadomie i konsekwentnie będę używać cudzysłowu na określenie ich profesji), a także fragmenty ich tekstów, szkiców do powstawania ich „dzieł”, korespondencji, zapisków „twórczych” etc. „Artyści” w przeważającej mierze są absolwentami Wydziału Rzeźby (...) i wywodzą się z (...) pracowni prof. (...). W wywiadach próbują opowiedzieć o swojej „sztuce”, o bezpośrednich inspiracjach twórczych, pomysłach artystycznych i ich realizacji. Analizują też polską, i nie tylko,  rzeczywistość, odnoszą się do niej, chcąc, jak rozumiem, sprowokować dyskusję na jej temat. Nie brak też jest wspomnień i powrotów do dzieciństwa, do szkoły, rodziny i Kościoła. Teksty opatrzone są naturalnie fotografiami ich „prac”, „dzieł”,  „realizacji”. Na prawie 400 stronach faktycznie mamy do czynienia z pokaźnym kawałkiem polskiej „sztuki” ostatnich kilkunastu lat. A jaki obraz się z niej wyłania?

Otóż moim zdaniem większość „artystów” winna poddać się jak najszybszej konsultacji z psychologiem i psychiatrą, gdyż z całą pewnością nie wykazują oznak zdrowia psychicznego. Zastanawiałam się nawet, czy szli do pracowni (...) zdrowi, chcąc studiować rzeźbę, czy jednak w czasie studiów zostali poddani takiemu praniu mózgu, że zostali zdewastowani psychicznie. A może znaleźli się tam ludzie, którzy od początku zamiast trafić na studia powinni trafić na terapię zajęciową? Z wypowiedzi ich wynika bowiem, że aby tworzyć muszą posiłkować się alkoholem, trawą, haszyszem, narkotykami, grzybami halucogennymi, psylocybami, szamanizmem, hipnozą, seksem, wizytami w burdelach, peepshowami, zamykaniem się w wilgotnych foliowych workach,  w stalowych pojemnikach, w prosektoriach, na pustyni. Na filmie video „Tak zwane fale oraz inne fenomeny umysłu” (...) wraz z prof. (...) zjadają na spacerze w Puszczy Kampinoskiej papierki LSD, aby spotkać się z drzewami i roślinami i konfrontować się z duchem świata.(...)

...

A cóż dopiero mówić o zwykłej „wysokiej szlachcie, świetnym korpusie oficerskim i p.t. publiczności”, jak to było napisane na cyrkowym afiszu z czasów austrjackich.

(S.I.Witkiewicz, 1930)

rab bożyj
O mnie rab bożyj

Niepiśmienny. Pochwytałem koncepta od księdza Bohomolca i tym baki świecę Large Visitor Globe Dobra, teraz Was widzę. Całą dwudziestkę :). Kierownik stołówki poleca: Dziewczyny bez zęba na przedzie. Podgaje; Polnische Wirtschaft. Wzorce osobowe na trudne czasy; Spelunka. Poziom przekazu, a skuteczność wobec targetu; Wojny owadów, wojny ludzi. I maja na Ziemiach odzyskanych; Analiza. Poliytkal fikszyn bliskiego zasięgu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Kultura