8 obserwujących
231 notek
106k odsłon
  150   1

Michalkiewicz i Korwin o agenturalności PiS. Który z nich kłamie?

Stanisław Michalkiewicz od dawna pisze, że Prawo i Sprawiedliwość jest agenturą amerykańsko żydowską i tak bardzo jest o tym przekonany, że kiedy partia Jarosława Kaczyńskiego przeforsowała ustawę blokującą roszczenia żydowskie to konserwatywny publicysta stwierdził, że to jest ustawka prezesa PiS. Ma się rozumieć przez to, że wszyscy przedstawiciele Izraela oraz USA, którzy podnieśli w tej sprawie klangor byli wtajemniczeni w ten spisek i robili co chce Kaczyński: "Przejrzałem go(Kaczyńskiego)! To ohydna zdrada"- grzmiał Michalkiewicz. Jak zatem wytłumaczyć, to że PiS uderza w amerykański TVN oraz to, że wszystkie autorytety moralne w mediach lewicowo- liberalnych lamentują, że partia rządząca wypowiedziała kolejną wojnę- tym razem USA?

Odpowiedzi udzielił polityczny kompan Michalkiewicza Janusz Korwin-Mikke, który napisał na Twitterze, że PiS to "ruska agentura", która zawsze walczyła z USA: "Sprawa TVN jest prosta. Ruska agentura, czyli PiS, usiłuje (jak zawsze...) walczyć z wpływami amerykańskimi. A rewolucję "SOLIDARNOŚCI" naprawdę zrobiły służby specjalne USA."- czytamy. Skąd taka różnica zdań pomiędzy politycznymi przyjaciółmi? I kto tu kłamie? Bo albo PiS jest agenturą amerykańską albo rosyjską?

Trzeba powiedzieć, że te słowa to niesłychana hipokryzja i bezczelność u człowieka, który na każdym kroku podlizuje się Putinowi. To przecież Korwin-Mikke usprawiedliwiał aneksję Krymu przez Rosję; to on twierdził, że na ukraińskim Majdanie strzelali "polscy snajperzy"; to "krul" oskarżał USA o otrucie zarówno Juszczenki jak i Nawalnego- krótko mówiąc to Korwin-Mikke powielał w Polsce rosyjską propagandę. To dosyć zabawne, że ktoś kto sam jest podejrzewany o to , że jest agentem rosyjskim wyzywa innych od rosyjskich agentów. 

Wróćmy jednak do ustawy" Lex TVN". Ciekawe jak się w tej sprawie zachowa Konfederacja; media donoszą, że politycy tej partii są podzieleni. Tak na przykład niejaki Artur Dziambor stwierdził, że w Polsce jest "wolny rynek" a próba zlikwidowania postkomunistycznego, lewackiego TVN-u to próba zniszczenia wolnych mediów i najogólniej mówiąc wielki wstyd. Ponoć inne zdanie w tej kwestii mają narodowcy. Taki na przykład Bąkiewicz tak napisał: "Trwa wojna informacyjna. Wrogą armią w siłach przeciwnika są obce media w tym TVN. „Zabijają” nam kulturę, niszczą rodzinę, atakują podstawy moralne, odbierają tożsamość, a w tym czasie Pan @ArturDziambor pieprzy coś o wolnym rynku…"- ale to przecież zdrajca i kolaborant PiS-u.

Niemniej jednak widać wyraźnie, że część Konfederacji ma zbieżne poglądy na gospodarkę "totalnej opozycji"i elit III RP według, których po 1989 zbudowano w Polsce najnormalniejszy w świecie w"wolny rynek" i dokonano prawidłowej prywatyzacji. A że w ten sposób uwłaszczyła się na majątku narodowym komunistyczna nomenklatura to drobny szczegół.Nie powinno nikogo zatem dziwić, że Tusk zapowiada współpracę z Konfederacją- wszakże zarówno KO jak i partia Dziambora są liberalne. Jak zwykle odbędzie się to kosztem polskiego społeczeństwa - i Polacy znowu będą zarabiać w supermarketach 6 zł na godzinę, bo przecież "prywaciarz" u siebie może wszystko, prawda?

   


 



Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale