234
BLOG
Złota myśl na początek
Raz, dwa, trzy, próba mikrofonu... Albo może lepiej się nie wygłupiać, licho nie śpi. Lepiej zacząć jakąś złotą myślą. Kiedy posłanka Beger opowiedziała Super Expresowi o swoich kurwikach, mówiłem pod Egidą (i nieodmiennie ludzie pękali ze śmiechu), że jaki parlament, taka Cicciolina. To teraz chyba powinienem mówić, że jaka afera, taka i Mata Hari. I tyle na temat afery kurwikowej, zwanej też begergate (wymawia się tak, jak się pisze). Pewnie trzeba jeszcze będzie coś na ten temat napisać, ale na razie mi się nie chce. *


Komentarze
Pokaż komentarze (2)