RagingLou RagingLou
570
BLOG

Paradoksalnie: klęska Adama Michnika

RagingLou RagingLou Polityka Obserwuj notkę 2

Dziś dystrybucja filmu "Mgła", który możemy obejrzeć już na Tubie. Bałem się amatorszczyzny i nachalności ale oglądając projekcję nic takiego się nie odczuwa, film jest wysokiego lotu, nalezy wyciągnąć prawice w geście pozdrowienia i szacunku dla Twórców.

Ale nie o samym filmie będzie mowa. Kilka dni temu w kinie Kultura odbyła się uroczysta premiera "Mgły". Przybyła zdziesiątkowana drużyna Jarosława, elita na wewnetrznej emigracji. Przeczytajmy relację:

Kilkuset widzów wzięło udział w wieczornej premierze filmu dokumentalnego "Mgła" o katastrofie smoleńskiej. W sali warszawskiego kina Kultura była m.in. część rodzin ofiar oraz prezes PiS Jarosław Kaczyński, którego powitały gromkie brawa. Brat zmarłego prezydenta po projekcji filmu powiedział, że jest "pod wrażeniem".

(...)

Wdowa po wiceministrze kultury Tomaszu Mercie dziękowała twórcom filmu, a w szczególności tym, którzy w filmie wystąpili - pracownikom kancelarii Lecha Kaczyńskiego. - To wielka nadzieja, że tacy ludzie jak wy wciąż są, wciąż mogą stanąć w służbę, ponownie - w służbę Rzeczypospolitej. Patrząc na ten film wiedziałam, że obserwuję urzędników wolnego państwa polskiego, w momencie, kiedy to państwo jeszcze istniało, bo ja mam wątpliwości, czy dzisiaj z takim wolnym, suwerennym państwem wciąż mamy do czynienia.Jest dla mnie wielkim zaszczytem, że obejrzałam ten film w obecności premiera tego wolnego niezawisłego państwa, które jak wierzę - będzie miał jeszcze kiedyś szanse to państwo odbudować - mówiła Merta.

W tym miejscu musimy powrócić do korzeni naszej - już niemłodej - demokracji. Jak doskonale wiemy, fundamenty pod III RP kładli UBecy wraz z reglamentowanymi rewolucjonistami, których bonzami był Michnik, Geremek i pomniejsi. "Reglamentacja" jest słowem jak najbardziej na miejscu bo jeśli ktoś ma ewidencję na pół półki w Urzędzie Bezpieczeństwa, śmiało można uznać, że jest "zareglamentowany". Także takie towarzystwo budowało III RP a patronował temu Wielki Bohater Narodu Polskiego, gen.Wojciech Jaruzelski. Może jeszcze zdąży Prezydent Komorowski odznaczyć Generała Orderem Odrodzenia Polski, w końcu żył on wiecznie nie będzie, ale w razie czego to i pośmiertnie może Pan Prezydent się wykazać. Wróćmy jednak do tematu.

Jedną z zasad fundamentalnych nowej Polski, było i jest gnojenie polskości. Patriotyzm, a nie daj Panie Boże (jaki tam Boże, boga nie ma - Szatan jest) budowanie tożsamości narodowej miało być wykluczone i wokół tego celu powstał cały przemysł, cała armia ludzi, olbrzymi różnorodny think-tank, którego zadaniem jest walka z odruchami współnotowymi tubylców. Mamy być bydłem a żeby z ludzi zrobić bydło, trzeba się napracować, trzeba ludzi, trzeba pieniędzy. Stąd rozmach.

Kilka tygodni temu w wywiadzie w POLITYCE Adam Michnik wydawał się odprężony. Jarosław schyłkowy - mówił - wraca wszystko do normy. Było zawirowanie w 2005 ale już jest OK. Nie dodał taktownie, że po 10/4 jest już zupełnie OK, nie musiał tego robić. Wydawało się, że teraz nastaną czasu błogości bo histeria smoleńska w niedalekiej przyszłości też zniknie.

I co? I okazuje się, że Kaczyński ani myśli odpuszczać, nie odaje się go rozbić, INTEGRUJE to co pozostało po Smoleńsku i ani myśli składać broni. Co gorsza, ta nowa jakość jest ufundowana stricte na ideologii narodowej, mesjańskiej wręcz, zespolone jest to wizjami z najczarniejszych snów Adama Michnika o polskim nacjonalizmie. To, co miało być resztówką schyłkową (niezbyt rozgarnięci żurnaliści jak Żakowski wciąż upajają się taką wizją i uparcie ją lansują) ma na starcie 25% i tendencję bynajmniej schyłkową. Nadal znajduje się Jarosław w kordonie sanitarnym, ale taki kordon ciężko jest utrzymać, ponieważ składa się z wielu elementów o rozbieżnych interesach. Kaczyński pokazał też, że z łatwością potrafi taki kordon przerwać, patrz kampania prezydencka i 1.700tyś podpisów rejestracyjnych.

Wygląda na to, że 20 lat prania mózgu, pozycja hegemona medialnego i rzeczywistego rządcy politycznego nie zapobiegły hydrze nacjonalizmu polskiego. Na szczęście NDeckie bojówki jeszcze żydów z okien kamienic nie wyrzucają, ale słuchając takiego np. prof.Hartmanna, nie trudno sobie coś takiego wyobrazić za tydzień.

Paradoksalnie w momencie gdy PO znajduje się w zenicie władzy, kiedy miażdży resztki opozycyjnych mediów, kiedy Michnik otrzymuje Order Orła Białego, w tym właśnie momencie - być może - obserwujemy zaczątki jego klęski i miejmy nadzieję - klęski aktu założycielskiego III RP. Dzisiejszy PiS czy szerzej: środowisko zjednoczone wokół Jarosława Kaczyńskiego, nie jest bowiem zainteresowane kompromisem w najmniejszym stopniu. Trudno więc przypuszczać, by w procesie przedzierania się przez bagno, zrezydnował Jarosław z czegokolwiek.

RagingLou
O mnie RagingLou

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka