
Filipiński prezydent-elekt Rodrigo Duterte jest ważnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych Ameryki, które z niepokojem obserwują łamanie wolności obywatelskich przez kaczystowskie władze w Polsce.
Duterte jest związany z anty-kryminalnymi szwadronami śmierci gdy był burmistrzem miasta Davao.
Niektóre jego oświadczenia są szokujące. Duterte uważa że z Chinami należy się rozprawić poprzez konfrontację.
Jak kaczystowski rząd partii Prawo i Sprawiedliwość powinien z nim rozmawiać?
Rodrigo Duterte
https://en.wikipedia.org/wiki/Rodrigo_Duterte
______________
Wolność słowa jest koncepcją nieodłącznego ludzkiego prawa aby wyrażać własną opinię publicznie bez obawy o cenzurę lub karę i obejmuje różne inne formy ekspresji. Religijne czy niereligijne, dupki z Bractwa Kaczystowskiego lubią narzekać. A tak przy okazji to Bóg ze mną rozmawia. A więc to co ja piszę, może równie dobrze być tym co Bóg mi mówi. W tym przypadku niech Bóg ma w opiece Bractwo Kaczystowskie.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)