63
BLOG
Skoro nastała nowa RP, czas wreszcie nadać jej numer. III była. IV miała być, ale nie wiadomo, czy się zaczęła, czy nie, bo jakoś się to rozmyło na brzegach. V będzie dopiero wtedy, gdy PO wygra kolejne wybory, a wcześniej Tusk zostanie prezydentem (już coś bredzi o kurczakach, pewnie biografię generała czytał).Można oczywiście pójść “drogą Fotygi” czyli odejść od liczb naturalnych i wprowadzić np. pierwiastki. (Logarytmy odpadają, bo nie dogadamy się co do podstawy, a na naturalne nie zgodzi się lewica). Moglibyśmy wyciągnąć pierwiastek z iloczynu 3 i 4. Fakt, wychodzi jakoś niewymiernie, ale zawsze to cos konkretnego. Ta droga ma jedną wadę, bo przypomina za bardzo RP 2,5, jak co poniektórzy nazywają PRL. A zresztą pierwiastki w Unii się nie podobają.Dlatego proponuję radykalną zmianę w tej materii. Niedawno lider zwycięskiej partii mówił coś o Irlandii i o cudzie. Oznaczmy więc kolejną RP liczbą i . Co ciekawe, elektrycy podobno oznaczają liczbę i jako j, co tłumaczy dlaczego Lech Wałęsa mówił o Japonii, a nie Irlandii.Myślę, że liczba i w pełni oddaje nasze nadzieje, jakie wiążemy z nowymi czasami


Komentarze
Pokaż komentarze (2)