Światowy Kongres Żydów (WJC) wydał we wtorek oświadczenie, w którym poinformowano, że prezydent WJC Ronald S. Lauder z zadowoleniem przyjął działania, podjęte przez polskie władze w związku z wypowiedzią księdza Rydzyka w Brukseli.
No proszę. Ani słowa o Żydach i już antysemityzm. Czy aby to nie sytuacja w rodzaju uderz w stół a nożyce się odezwą? Choć z drugiej strony parę lat temu Stanisław Michalkiewicz na własnej skórze przekonał jak wielkim jest antysemitą kiedy zauważył zakusy holokaust-owej industrii względem Polski. Teraz tylko czekać, aż Rydzyka zacznie ścigać prokuratura z z paragrafu o obrazie narodu wybranego. Tylko dlaczego sama sugestia, że ktoś rządzi Polakami dla tego kogoś miałaby być obraźliwa? Czyżby ten ktoś aż tak bardzo nami pogardzał, że samą sugestię, iż mógłby rządzić takimi untermenschami uzna za obraźliwą? Do jakich to wniosków może doprowadzić nasilenie się atmosfery jurydycznej... I czy jest choć jeden Polak który sugestię, iż Polacy rządzą jakimś innym narodem uznał by za antypolską?


Komentarze
Pokaż komentarze (11)