Czarzasty z krótkim komunikatem o Trumpie. "Nie poparłem tego wniosku"

Redakcja Redakcja Sejm i Senat Obserwuj temat Obserwuj notkę 39
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował w parlamencie, że nie poprze wniosku o przyznanie Nagrody Nobla dla Donalda Trumpa. Polityk Lewicy w jednym zdaniu wytłumaczył, dlaczego podjął taką decyzję.

Czarzasty mówi "nie" republikanom ws. Trumpa

- Podjąłem decyzję, że nie poprę wniosku o przyznaniu Pokojowej Nagrody Nobla dla Donalda Trumpa. W mojej ocenie, on na nią nie zasługuje - powiedział w poniedziałek Włodzimierz Czarzasty. To odpowiedź na korespondencję ze strony amerykańskiej, jaka wpłynęła w ubiegłym tygodniu do polskiego Sejmu. 

Z wnioskiem o uhonorowanie Donalda Trumpa pokojowym Noblem wystąpili przewodniczący Izby Reprezentantów Kongresu USA Mike Johnson oraz przewodniczący izraelskiego parlamentu, Knesetu, Amir Ochanna. W piątek do Sejmu wpłynęła korespondencja w sprawie ewentualnego poparcia tej inicjatywy przez marszałka izby. - Sprawa zostanie przeze mnie rozważona. Swoje stanowisko przekażę opinii publicznej w poniedziałek - zapowiedział Czarzasty. 

Co ciekawe, poparcia dla tej inicjatywy nie wykluczał szef MSZ Radosław Sikorski. Uzależniał je jednak od warunków pokoju na Ukrainie. - Jeśli prezydent Trump doprowadzi do sprawiedliwego pokoju dla Ukrainy, to ja też taką nominację podpiszę, bo mam do tego prawo - oświadczył w piątek wicepremier.   


Starania Trumpa o Nagrodę Nobla

Donald Trump oraz jego otoczenie od lat podkreślają, że prezydent USA „zakończył osiem wojen” i z tego powodu zasługuje na Pokojową Nagrodę Nobla. Sam Trump wielokrotnie wskazywał, że dziewiątym konfliktem, który chciałby zakończyć, jest wojna w Ukrainie, przyznając jednak, że okazała się ona trudniejsza do rozwiązania, niż pierwotnie zakładał. W kampanii prezydenckiej obiecywał doprowadzić do pokoju w ciągu 24 godzin od objęcia urzędu. 

W ubiegłym roku kandydaturę Trumpa poparli m.in. przywódcy Armenii, Azerbejdżanu, Demokratycznej Republiki Konga, Izraela, Kambodży i Rwandy, a także przedstawiciele rodzin zakładników Hamasu porwanych 7 października 2023 r.   


Fot. Włodzimierz Czarzasty/PAP

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj39 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (39)

Inne tematy w dziale Polityka